niedziela, 19 lutego 2012

Floslek Wazelina kosmetyczna do ust


Produkty do ust zużywam i kupuję hurtowo.Mam je w każdej torebce,każdym pokoju i każdym zakamarku tegoż pokoju :).Co jakiś czas wybieram się do drogerii i kupuję kilka na zapas.Ostatnim razem podczas uzupełniania tychże zapasów do koszyka trafiła nowość w Rossmannie,wazelina do ust Floslek.
Muszę od razu zaznaczyć,że nie jestem wielką fanką wazeliny jako środka do pielęgnacji ust i zazwyczaj używam jej raczej do ochrony skóry podczas farbowania włosów.Wazelina jest zazwyczaj tłusta,ale dość lekka i błyskawicznie schodzi z ust nie pozostawiając na nich ochronnej warstwy.Po wazelinie Floslek nie spodziewałam się niczego innego,ale pomyślałam że w ostateczności zużyję ją do smarowania łokci (mam odwieczny problem z pękającymi i suchymi łokciami niestety :( ) lub właśnie przy farbowaniu włosów.Za ładną i sporą metalową puszeczkę waniliowej wazeliny zapłaciłam 6,99zł.
Firma Floslek po raz kolejny sprawiła mi pozytywną niespodziankę,wazelina nie tylko bardzo ładnie pachnie (delkiatnie,waniliowo-krówkowo,mniam!) ale właściwościami pozytywnie wyróżnia się na tle innych wazelin.
Jest bardziej gęsta i treściwa,przypomina mi raczej porządny balsam do ust niż zwykłą apteczną petrolatum jelly.Chroni i natłuszcza usta,utrzymuje się na nich przez długi czas.Puszeczka jest estetyczna i wygodna.
Polubiłam ten produkt,okazał się być dużo lepszy niż się spodziewałam.Zaopatrzyłam się już w zapas w postaci wersji poziomkowej.Do wyboru mamy więc całkiem sporo apetycznych zapachów: waniliowy,czekoladowy,różany,pomarańczowy i poziomkowy.Wazeliny nie mają smaku (na szczęście!) a zapach jest delikatny i nienachalny.




Zdecydowanie polecam!

Ocena: 5

28 komentarzy:

  1. Mam poziomkową i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pomarańczową chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z Ziaji bezzapachową, jest tak wydajna że nie możne sięgnąć dna. Chętnie bym już kupiła coś innego. Najchętniej o smaku malinowym lub truskawkowym.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe ciekawe :) muszę ją zobaczyć.. właśnie mi się wazelina kojarzy z chwilowym umykającym efektem niby natłuszczonych ust a potem to wszystko znika i usta są jeszcze bardziej suche...

    OdpowiedzUsuń
  5. wolę używać balsamów niż wazeliny :) dla mnie jest to bardziej wygodne :)
    http://paper-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. chcę poziomkową i czekoladową :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanawiałam się nad nią :) ale skusiłam się póki co na inny produkt do ust :) niedługo pewnie i tak kupię:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię wazelinę do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. puszczka urocza aczkolwiek osobście nie przepadam za wazelinemi

    OdpowiedzUsuń
  10. mam czekoladową od kilku dni i zgadzam się z Tobą, wyróżnia się an tle innych wazelin ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mialam rozana, oceniam poprawnie:) Teraz w moje rece trafila pomaranczowa i mam nadzieje, ze bedzie apetyczna:)))
    Tego typu opakowania nie sa dla mnie szczytem marzen bo malo higieniczne ale z drugiej strony takie mazidla lubie miec pod reka w domu np. przy komputerze, w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pomarańczową i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. polecam ją każdemu, jest naprawdę świetna, aluminiowe pudełeczko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekolada jest the best:) kupiłam sobie też raz 5 sztuk i została mi jedna bo jedną mi zwinęła siostra,2 koleżanki i jedną kumpel:D cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie nazbierało mi się balsamów do ust i znów mam mały "odwyk", ale jak tylko zużyję dotychczasowe zapasy będę musiała ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te zapachy mnie ogromnie kuszą, szczególnie czekolada i poziomka *.*
    Bardzo podobają mi się te puszki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam, takie zapachy! Dobrze, że nie mają smaku, bo bym je zjadła. :D Na razie kończę mój miodowy balsam z Avonu w wosku, później zaopatrzę się w balsamik do ust już na lato.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie te wazelinki Flosleku zachwycaja - w tych pudeleczkach metalowych. Bez porownania z jak dla mnei topornym carmexem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. od dwano zabieram się do zakupienia tych wazelinek, ale dopiero Twoja recenzja mnie do tego ostatecznie przekonała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przekonałaś mnie, na pewno kupię :) zastanawiałam się i pomyślałam, że może to zwykła wazelina, która nie działa jak należy kiedyś miałam jakoś tanią i pamiętam że się zawiodłam, od tamtej pory nie kupiłam żadnej:) chyba czas dać wazelinie drugą szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam za dużo mazideł w tym wazelinę jedną. Ta wydaje się przyjemna, więc może za rok :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba nie dla mnie wazelina :D
    Wolę zwykłą pomadkę ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*
    http://kosmetykiwgmarchewy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię wazelinę, ale tej jeszcze w sklepie nie widziałam, a szkoda, bo bym kupiła na pewno...

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię wazelinę jako taką, a ta jaszcze jest waniliowa. Dlaczego ja jej jeszcze nie kupiłam?

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość-dziękuję :).Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić,że czytam każdy napisany komentarz.

Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję będą od razu usuwane.Nie mam nic przeciwko linkom związanym z tematem posta(np. link do Twojej recenzji danego produktu itp),ale nie zostawiajcie proszę komentarzy w stylu "Super blog,zajrzyj do mnie"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...