Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Under 20. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Under 20. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Under 20 2w1 Nawilżający krem do twarzy z efektem stopniowego opalania


Ten krem kupiłam zupełnie przypadkiem. Lubiłam tonik i żel to mycia twarzy z tej serii (a także świetny krem nawilżający z poprzedniej "pomarańczowej" serii Under 20, który został niestety wycofany z produkcji), ale z jakiegoś powodu przestali ją sprzedawać w Rossmannie i nie zdążyłam wypróbować kremu.
Ponowna okazja trafiła się, kiedy znalazłam go w promocji w Naturze. Akurat skończył mi się krem nawilżający więc postanowiłam się skusić.
Bardzo go polubiłam i zużyłam od początku do końca nie zdradzając z żadnym innym.

Konsystencja jest dość gęsta, kremowa. Na prawdę świetnie nawilża, za co szczególnie go lubię. Jest treściwy ale jednocześnie nie jest te zbyt ciężki i nadaje się pod makijaż. Nie powoduje nieestetycznego błyszczenia się. Dodatkowym plusem jest fakt, iż rzeczywiście poprawia koloryt skóry. Nie zawiera DHA i nie jest typowym samoopalaczem, stopniowo nadaje lekko brzoskwiniowy odcień. Podobny efekt uzyskałam po używaniu olejku marchewkowego. W składzie widnieje beta-karoten więc mechanizm jest taki sam w przypadku obu produktów. Cera wygląda na prawdę ładniej i bardziej promiennie, obietnice producenta zostały spełnione.

Zapach jest przyjemny, owocowy a tubka wygodna. Kolejnym plusem jest przystępna cena i całkiem rozsądny skład . Szkoda, że nie jest już tak łatwo dostępny, jak kiedyś. Widziałam go tylko w Naturze.



Lubicie produkty Under 20? Ja mam z nimi bardzo dobre doświadczenia a ten krem tylko to potwierdza.

środa, 3 października 2012

Jesienny post zakupowy

Dzisiaj niezobowiązujący jesienny haul :). Głównie z Rossmanna, ale trafiło się też kilka innych drobiazgów.


Po świetnych doświadczeniach z szamponem Alterra z kofeiną i biotyną zdecydowałam się na dwa kolejne: makadamia i figa oraz morela i pszenica. Aktualnie są w promocji za mniej niż 6zł. Używałam już makadamiowego i również mi się spodobał. Zobaczymy jak wypadnie morelowy kuzyn. W końcu kupiłam też polecaną odżywkę bez spłukiwania Joanna z pokrzywą i zieloną herbatą. Nie wiem jeszcze, co o niej myślieć- potrzebuję więcej czasu na testy. Plusem jest zdecydowanie cena (3,99zł w Tesco) i piękny zapach.


Wielka 500ml odżywka Syoss kupiona w promocji za 10,99zł jest jak najbardziej w porządku, bardzo przyjemnie pachnie i zmiękcza włosy. W kolejce na wypróbowanie czeka nowy żel Under Twenty, nie ma SLS (którego, w przeciwieństwie do włosów, moja twarz nie lubi) i akurat był przeceniony (a wiecie jak bardzo lubię kosmetyczne promocje, zawsze to 1-2zł do odłożenia na inny produkt :))


W Rossmannach pojawiły się szafy Sally Hansen, oczywiście nie mogłam przejść obojętnie obok lakierów. Kupiłam Purple Potion (zaraz zamierzam pomalować nim pazury) i Gunmetal (już testowałam, piękny kolor). Słynny H&M Blue My Mind okazał się bardzo kiepski, odpryskuje po pół godziny, bez względu na to czy używam go z bazą i topem czy bez. Szkoda, bo kolor jest świetny. Zdecydowanie nie jest wart swojej wysokiej (14,9zł) ceny :(. Matujący top Flormar nadaje fajne lekko "gumowate" wykończenie, nie jest to zupełnie klasyczny mat.



Rimmel Heartbreaker to fuksja ze sporą dawką czerwieni a MAC Rebel to genialny jesienny odcień będący połączeniem fuksji i fioletu. Spodziewajcie się wkrótce postów poświęconych obu szminkom.

Dodatkowo chciałabym polecić wam herbatę, którą piłam u koleżanki a następnie kupiłam sama i zupełnie się od niej uzależniłam- Irving biała poziomkowa z mandarynką. Jest przepyszna.




Co ciekawego kupiłyście ostatnio?

poniedziałek, 11 lipca 2011

Burn testuje: Under Twenty WOW! Energy 2w1 Kremowy peeling mycie + złuszczanie


Jakiś czas temu zauważyłam,że moja skóra najlepiej reaguje na złuszczanie w schemacie: raz w tygodniu porządny,mocny peeling(stosowany ostrożnie,bo mam ostatnio ogromną tendencję do zaczerwienienia :( ) i dodatkowo 1-2 razy w tygodniu delikatny peeling z rodzaju tych do codziennego stosowania.Czasami rezygnuję nawet z mocnego peelingu i pozostaje przy częstszym a delikatnym usuwaniu martwego naskórka.

Zaczęłam szukać dobrego,delikatnego peelingu.Używałam przez pewien czas Avon Clearskin Advance(bardzo przyzwoity) a kiedy się kończył skusiłam się właśnie na Under Twenty WOW! Energy.


Według producenta:

"MOC NATURALNEJ WITAMINY C
Innowacyjna formuła 2w1 kremowego peelingu to połączenie pielęgnacji oczyszczającej i złuszczającej.

Wskazania:


skóra bez energii wymagająca nawilżenia

Składniki aktywne:


[naturalna witamina C + minerały]

Jak działa?


  • delikatnie oczyszcza skórę
  • złuszcza martwy naskórek
  • odświeża i nadaje skórze promienny wygląd
  • przywraca skórze energię i naturalną witalność

Efekt:


Skóra odzyskuje miękkość, gładkość i naturalny, promienny wygląd.

Jak stosować?


Zależnie od potrzeb, możesz stosować do mycia lub jako peeling oczyszczający. Na zwilżoną skórę twarzy, nanieś kosmetyk okrężnym ruchem masującym, a następnie obficie spłucz wodą. Stosuj 3-4 razy w tygodniu."

Cena: około 14zł/150ml

Gdzie kupić?: w większości drogerii sieciowych i internetowcyh

Według Burn:
Dobra passa w kupowaniu produktów trwa(i oby trwała wiecznie ;) )-peeling wywiązuje się ze swojego zadania nadzwyczaj dobrze.
Ma dość gęstą,kremową konsystencję,zawiera dużo malutkich drobinek które łagodnie ale skutecznie złuszczają skórę.Mniej wrażliwe cery mogą go rzeczywiście stosować 3-4 razy w tygodniu ale i te wrażliwsze docenią skuteczność produktu nawet stosując go tylko 1-2 razy w tygodniu.



Kremowa baza produktu sprawia,że po użyciu twarz jest miękka,oczyszczona ale bez uczucia ściągnięcia.
Pachnie owocowo,przyjemnie.Teoria,że jest produkt 2w1 jest nieco naciągana,raczej nie wyobrażam sobie używania go jako żelu do codziennego mycia twarzy(czego z resztą nawet producent nie poleca,nie wiem więc skąd pomysł nazwania peelingu w ten sposób).Jestem jednak jak najbardziej zadowolona z zakupu.


Skład:

I na koniec kilka ogłoszeń.

Po pierwsze trzymajcie jutro za mnie kciuki(bardzo się przydadzą :) )


Po drugie dziękuję za trzymanie kciuków w konkursie Everyday Minerlas,jak widać macie wielką moc bo wygrałam rozświetlacz Viki's Radiant Creation!

Do jutra do 23:59 możecie się jeszcze zgłaszać do wakacyjnego rozdania.Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłyście to serdecznie zapraszam!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...