Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NOTD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NOTD. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 kwietnia 2012

Zoya Dove + zakupy kosmetyczne




Podobają mi się bardzo szare lakiery ale to dla mnie dość trudny kolor.Większość z nich powoduje,że mam trupio sine ręce i po prostu źle wyglądam.Zoya Dove to delikatna,łagodna szarość z domieszką beżu.Jeżeli chodzi o odcienie szarości,okazała się strzałem w 10!
Bardzo dobrze się nakłada,ładnie kryje.Lubię Zoyę,ten lakier nie jest wyjątkiem.Na palcu serdecznym Essie a Cut Above,Podoba mi się,jak różowo-miedziany heksagonalny brokat komponuje się z Dove.

Lakiery Zoya możecie kupić w internetowym sklepie Camelleo oraz w ich wrocławskich oddziałach stacjonarnych.

Jak wam się podoba?


Zrobiłam też w ciągu ostatnich dni zakupy kosmetyczne.Uzupełnienie zapasów i parę nowości poleconych mi przez koleżankę (Asiu :* )




1.Eveline Advance Volumiere.Odżywka-baza pod tusz do rzęs.Wydłuża dzięki białym włókienkom.Aktualnie w promocji  za 9,90zł we wrocławskim Feniksie (na parterze :))

2.Preparat do skórek Eveline.Użyłam wczoraj po raz pierwszy,wrażenia jak najbardziej pozytywne.

3.Tusz Rimmel Sacndaleyes wodoodporny.Wreszcie wodoodporna wersja tego tuszu doczekała się premairy.

4.Eveline Big Volume Lash wodoodporny.Zbiera dobre recenzje na KWC.

5.Lakiery Rimmel Sky High z nowej kolekcji 60sec,słynny Max Factor Fantasy Fire oraz Miss Sporty w pięknym kobaltowym odcieniu.

6.Krem-żel  Eveline Biohialuronic 4D.Zachęcił mnie kwas hialuronowy wysoko w składzie oraz wyciąg z drożdży,bratka i olejek arganowy.Użyłam go dopiero 3 razy ale zapowiada się bardzo fajnie.

7.Kolenja butelka mojego ulubionego płynu do demakijażu.Muszę poświęcić mu oddzielny post.

8.Po zużyciu suchego szamponu Isana wróciłam do Swiss o Par Frotte.Czy chciałybyście przeczytać post poświęcony porównaniu tych dwóch produktów?




czwartek, 12 kwietnia 2012

NOTD: Nubar Gem









Szaleństwo.Brązowo-beżowo-fioletowo-taupe multichrome z holograficznymi drobinami.Wygląda zachwycająco,szczególnie w pełnym słońcu.W dotyku nieco chropowaty,ale zmywa się dość przyzwoicie,nie jak najgorsze heksagonalne glittery.Gem to bardzo ciekawe połączenie neutralnego koloru z szalonym holo.Wyjątkowy lakier!
To mój pierwszy Nubar,wrażenia jak najbardziej pozytywne.Pędzelek raczej cieńszy niż grubszy,ale nie miałam problemów z aplikacją.Krycie bardzo dobre,po dwóch warstwach kolor jest intensywny i głęboki.Trwałość jak w przypadku innych lakierów,powiedziałabym nawet że Gem trzymała ładnie się na paznokciach troszkę ponad przeciętny czas.

Gdyby tylko jeszcze moje pazurki nie przechodziły fazy buntu i nie pękały "do żywego" :(.

Ps.Postanowiłam wybrać się wczoraj na "Igrzyska Śmierci".Obawiałam się,że film okaże się być kinem familijnym,ale byłam bardzo miło zaskoczona.Uważam,że został zrobiony bardzo starannie,ciekawie i oddawał nastrój trylogii,która nieoczekiwanie i wbrew mojej woli ;)(zapierałam się rękami i nogami,że literatury tego typu nie wezmę do ręki) zawładnęła mną na dobry tydzień.
Szczególnie doceniam fakt,iż aktorzy grający w filmie przypominali prawdziwych ludzi :D.Nie było tam żadnych wymuskanych ślicznych buziek.
Zdecydowanie polecam.

środa, 4 kwietnia 2012

NOTD: China Glaze Riveting




Riveting z kolekcji Capital Colors.Ten lakier jest niesamowity.Soczysta,intensywna pomarańczowa żelkowa baza ze złotymi i pomarańczowymi drobinami.Genialny glassfleck o intensywnym połysku!
Pięknie się nakłada,idealnie kryje.Marzenie:).W świetle słonecznym wydaje się,jakby płonął.

piątek, 30 marca 2012

NOTD: Barielle Jess' Champagne Toast






Mój pierwszy lakier Barielle.Szaro-lawendowy metalik z dużymi różowymi drobinkami.Śliczny,szkoda tylko że brokat nie jest odrobinę bardziej widoczny.Wykończenie nieco chropowate,ale po dodaniu top coatu tylko wizualnie.Nie mniej jednak Jess' Champagne Toast bardzo mi się spodobał,jest w nim coś takiego że,nie mogę oderwać wzroku od paznokci.Wyglądają niemalże biżuteryjnie.
Wygodny pędzelek,bardzo szybko schnie i ładnie kryje po dwóch warstwach (choć po jednej wydaje się mało kryjący,to jednak złudzenie).


Dziewczyny,właśnie zabieram się za wystawianie mnóstwa lakierów na allegro.Zapraszam,może spodoba się wam coś,znajdziecie lakier z waszej wishlisty :)

poniedziałek, 26 marca 2012

NOTD:Sally Hansen Crinoline






Wreszcie miałam okazję wypróbować lakiery Sally Hansen Complete Salon Manicure.Wybrałam odcień Crynoline,bardzo bardzo jasny,niemalże biały róż z odrobiną cielistego beżu.
Malowanie zapowiadało się na katorgę,bardzo rozbielone pastele zazwyczaj są bardzo ciężkie we współpracy.Okazało się jednak,że lakier dobrze kryje,po 2 warstwach wygląda ładnie,widać tylko minimalne smugi.Bardzo wygodny,szeroki pędzelek ułatwia aplikację.
Przypomina trochę Orly Pure Porcelain,ale jest od niego mniej beżowy a bardziej różowy.Orly musiałam się pozbyć bo nie pasował do mojej karnacji,ale Crinolone odpowiada mi zdecydowanie bardziej.Jest w nim coś przyjemnie świeżego i delikatnego.

Aktualnie lakiery SH Complete Salon Manicure można kupić w Superpharmie w promocji za 32,99zł.Dostępna jest całkiem spora gama kolorów.

czwartek, 8 marca 2012

NOTD: Orly Fancy Fushia





Róż atakuje :)!Tyle ludzi zachwycało się Orly Fancy Fushia,że nie mogłam się nie skusić.To neon nie neon,właściwie coś na kształt neonowego pastelu.Bardzo bardzo różowy,nie sposób go przeoczyć.Aplikacja niestety mnie nie zachwyca,nakłada się bardziej jak pastelowe rozbielone niż wskazywałby na to kolor.Wykończenie satynowe,wymaga warstwy nawierzchniowej.Niestety dość szybko odpryskuje,szybciej niż inne lakiery Orly.
Nie mnie jednak kolor jest świetny,będzie fajnie wyglądał na nogach w lecie.

poniedziałek, 5 marca 2012

NOTD:Sparitual Sacred Ground




To lakierowe cudeńko marzyło mi się od dawna.Kupiłam z okazji weekendowej akcji sklepu Sparitual kiedy cały dochód ze sprzedaży był przekazywany na bezdomne zwierzaki.Muszę bardzo pochwalić ten sklep,za wspaniałą inicjatywę i fakt iż wysyłka lakieru jest darmowa niezależnie od ilości zakupionych lakierów.Dobra robota,na pewno kupię coś ponownie.
To mój pierwszy lakier Sparitual,jestem bardzo zadowolona.Dobrze kryje,szybko schnie.Pędzelek jest wygodny.Drobinki są mocno napakowane,ale są gładkie w dotyku i nie ma problemu ze zmywaniem.Sacred Ground to piękny stalowy kolor z fioletowymi,złotymi,srebrnymi i niebieskimi drobinkami.Efekt zachwycający!

czwartek, 23 lutego 2012

NOTD: Essie Play Date + Essie A Cut Above czyli czysta magia :)



Moje lakierowe top 3 w kwestii kolorów?

1.korale wszelkiej maści
2.róże
3.jasne fiolety

Fiolet to genialny kolor na paznokciach,co odkryłam przypadkiem na początku mojej lakierowej przygody.Od tamtej pory darzę jasno fioletowe lakiery miłością ogromną.
Kiedy zobaczyłam zdjęcia wiosennej mini kolekcji Essie Go Overborard,wiedziałam że Paly Date musi być mój.Wczoraj dotarła do mnie paczuszka a w niej kolor,który śmiało może pretendować do miana Fioletu Wszechczasów.
Play Date to bardziej sprany neon niż typowy pastel,jest intensywny i wyraźny.Co ciekawe ma ciepły odcień,sporo różowych tonów.Idealny :)!
Dodatkowo kupiłam też Essie A Cut Above,glitter złożony z dużych heksagonalnych i małych okrągłych drobinek.Kolor to bardzo ciekawe połączenie miedzi i różu,połyskuje jak szalony.Brokat jest bardzo gęsto napakowany,już jedna warstwa daje intensywny efekt.Mam w głowie kilka fajnych pomysłów na wykorzystanie tego brokatu,niedługo wprowadzę je w życie.Póki co występuje w udanym duecie z Play Date.
Czysta magia w buteleczce,I'm in love 








wtorek, 21 lutego 2012

NOTD: Złote piegi





Color Club Nomadic in Nude w komplecie z Essence Colour & Go 67 Make it Golden.Chłodny beżowy kolor nude i złote drobinkowe szaleństwo.Make it Golden to mieszanka dużego brokatu,heksagonalnego brokatu,małego brokatu oraz mikrodobinek dających złotą poświatę.
Efekt zachwycający,niestety lakier Essence pomimo swojej niewątpliwej urody potwierdza moją kiepską opinię o tych lakierach.Długo schnie,szybko odpryskuje i zmywa się tragicznie.
Jedyny lakier Essence,z którego byłam zadowolona to genialny topper Confetti.Nie mniej jednak ten zestaw bardzo mi się podoba,uwielbiam heksagonalny brokat :).Już nie mogę się doczekać na Essie a Cut Above!

czwartek, 9 lutego 2012

NOTD: Dusky Mauve + Flakies






Barry M Dusky Mauve (dupe Chanel Paradoxal) + My Secret 104.Serdecznie polecam wam ten lakier My Secret.Nie wiem jak inne kolory (to mój pierwszy lakier tej marki),ale 104 szybko schnie i dobrze się nakłada.Wygodny,dość szeroki pędzelek.
Piękne opalizujące "kłaczki" flakies połyskują w odcieniach pomarańczu,złota i zieleni.W zależności od tego,jaki kolor położymy pod spód uzyskamy różny efekt.Na Tasmanian Devil Made Me Do It wyglądał na żywy pomarańcz,na ciemnym Dusky Mauve pokazuje pełne spektrum kolorów.
Tyle radości za kilka złotych :)!Fajna alternatywa dla "kłaczków" które ostatnio pojawiły się w kolekcjach takich marek jak Essie czy OPI.
Lakier kosztuje, 6,49zł i jest dostępny w sieci Natura.

poniedziałek, 6 lutego 2012

NOTD: Miętowe confetti






Po manii frenchowo-różowej nadeszła era brokatowa :D.Od kilku dni (a może to już nawet od ponad tygodnia) mam w głowie tylko glittery,flakies i inne cuda.Kolejna zaskakująca mnie "faza" lakierowa,jak pewnie pamiętacie nigdy nie byłam szaloną fanką layeringu i generalnie eksperymentowania z brokatami.
Chciałam pokazać wam wczorajsze połączenie(zdjęcia robione niestety w sztucznym świetle,ale nie chciałam czekać bo znając moje szczęście pewnie do rana pojawiłyby się odpryski.).Miętowy,wpadający w turkus Rimmel Peppermint i genialny Topcoat Essence Circus Confetti.Bardzo mi się podoba :)!

niedziela, 5 lutego 2012

NOTD: China Glaze Frostbite






Ten lakier to arcydzieło.Błyszczący,świecący,fosforyzujący odcień electric blue.Ma delikatne mikrodrobinki (które dodają mu ładnego połysku,nie jest to jednak wykończenie typowo drobinkowe,z daleka wygląda bardziej jak krem).Na żywo jeszcze bardziej magiczny niż na zdjęciach,nie sposób go nie zauważyć :).
Konsystencja dość rzadka,ale nie ma problemów z aplikacją czy też kryciem.2 warstwy spokojnie wystarczają.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...