Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 października 2011

Burn testuje: Joko cienie do powiek Universe




Jak pamiętacie,jakiś czas temu miałam przyjemność przetestować cienie Joko Universe.Wybrałam kolory  314 (cień podwójny, śliwkowo-brązowy w duecie ze złocistą brzoskwnią) oraz 310 (róż opalizujący na złoto).Jak wypadły testy,co myślę o cieniach Joko?Czytajcie dalej.



Joko Universe to cienie w bardzo lubianej przeze mnie formie,czyli w formie wypiekanej.Sporej wielkości plastikowe opakowanie zawiera dość dużą ilość produktu który dzięki procesowi wypiekania jest bardzo wydajny.Cienie mogą być stosowane zarówno na sucho,jak i na mokro.Producent obiecuje,że makijaż wykonany cieniami Universe będzie trwały i wyrazisty.
Samo opakowanie niezbyt przypadło mi do gustu,wygląda estetycznie,ale ciężko się otwiera i zajmuje bardzo dużo miejsca,co w moich oczach właściwie dyskwalifikuje te cienie jako kompanów podróży.Przechowywanie większej ilości także w domu może być nieco kłopotliwe.
Cienie kosztują około 20-25 zł z sztukę.








Kolor 310 mono na pierwszy rzut oka wygląda bardziej jak róż do policzków.Po nałożeniu na powieki okazuje się jednak,że ten ciepły róż ze złotym efektem duochrome bardzo dobrze radzi sobie w roli cienia i nie wywołuje efektu zmęczonych,czy zaczerwienionych powiek.
Konsystencja jest miękka,gładka i przyjemna w aplikacji a pigmentacja na prawdę bardzo dobra.Cień ze względu na swoją miękką konsystencję trochę się osypuje,ale nie jest to znaczący problem.
Nie mam zarzutów,cień jest nie tylko ładny,ale i łatwy w "obsłudze".Dodatkowo można go używać do podkreślania kości policzkowych.







Duo nr 314 zapowiadało się na prawdę świetnie.Połyskliwa brzoskwinia ze złoto-łososiowymi refleksami oraz ciemny,śliwkowy fiolet wpadający w brąz to na prawdę piękne połączenie.Niestety te konkretne kolory wypadają jakościowo dużo gorzej niż cień pojedynczy 310.
Są bardziej suche i twarde,trudniej nabrać je na pędzelek.Na powiece delikatnie mówiąc nie zachwycają pigmentacją,nawet zastosowane na bazę.O tyle,o ile brzoskwinia jest na oku po kilkukrotnym nałożeniu widoczna,tak śliwka zdecydowanie ginie.
Szkoda bo kolory są przepiękne.Swatche zrobione po kilkukrotnym potarciu palcami o produkt.Jak widzicie,ciemniejszy odcień nadal jest mocno transparentny.



Podsumowując,cienie które otrzymałam są bardzo nierówne i przed zakupem polecałabym przetestować je na własnej skórze(chociażby na ręce).310 to na prawdę udana propozycja,ale 314 zdecydowanie nie kupiłabym ponownie.
Wykończenie jest metaliczne,połyskujące ale produkt nie zawiera większych drobinek.
20 parę złotych to atrakcyjna cena za dobry i wydajny cień o bardzo dobrej pigmentacji ale jednocześnie za wysoka za cień z którym przy każdej aplikacji będzie trzeba wojować.Nie wiem niestety,czy duo 314 to jednorazowa wpadka czy wręcz przeciwnie i to 310 stanowi jedną jedyną perełkę wśród cieni Universe.


Znacie cienie Joko Uniwerse?Co o nich myślicie?

czwartek, 1 września 2011

Lakiery Joko Hollywood collection



Dobre wieści :).Gama moich ulubionych polskich lakierów,czyli Joko wzbogaciła się o 10 odcieni inspirowanych gwiazdami Hollywood.
W nowej kolekcji znajdą się min. kobiece czerwienie,soczyste fiolety i elegancka szarość.Nie wiem jak wy,ale ja już nie mogę się doczekać!Które kolory spodobały się wam najbardziej?













"
Wszystkie kolory lakierów z Hollywood Collection odnoszą się do kultowych kobiecych postaci. Każdy kolor to inna opowieść.


150 Mrs. Wallace Red
Film – Pulp Fiction
Bohaterka – Mia Wallace, zdecydowana i seksowna
Kolor – Mia na paznokciach nosi odcień bordo


151 Nude Lolita
Film – Lolita
Bohaterka – Lolita, młoda dziewczyna, która odkrywa swoją kobiecość
Kolor – delikatny, lekko perłowy odcień nude



152 Grace Kelly Charm
Film – Oskara otrzymała za film Dziewczyna z prowincji
Bohaterka – Grace Kelly to ikona stylu lat 50., piękna aktorka, która została księżną Monako, zginęła w tragicznym wypadku
Kolor – przygaszony odcień wiśni, która nawiązuje do kobiecych kolorów lat 50.


153 Marilyn Monero Pink
Film – Mężczyźni wolą blondynki
Bohaterka – Lorelei Lee (Marilyn Monroe) sekspowna blondynka, która bardzo kocha diamenty
Kolor – różowy – odcień sukienki ze słynnej piosenki „Diamonds are the girls best friend”


154 Trinity Steel
Film – Matrix
Bohaterka – Trinity, dynamiczna, twarda kobieta, która nie poddaje się przed żadną walką
Kolor – nowoczesna szarość, stal = siła



155 Rosemary’s Dream
Film – Dziecko Rosemary, film Romana Polańskiego
Bohaterka – Rosemary, młoda kobieta, która zostaje matką dziecka szatana
Kolor – głęboki, senny fiolet



156 Roxie In Fuchsia
Film – Chicago
Bohaterka – Roxie kobieta, która zostaje wcielona do więzienia za zabójstwo kochanka. Zza kratek robi karierę
Kolor - mocny odcień fuksji nawiązujący do charakteru postaci


157 – Amelie’s Fairy Tale
Film – Amelia
Bohaterka – Amelia, śliczna dziewczyna, która żyje w świecie marzeń, postać która podbiła serca ludzi na całym świecie
Kolor – perłowy fiolet złamany odcieniem różu, bajeczny, jak marzenia Amelii

158 Coffee with Malena
Film – Malena
Bohaterka – Malena, przepiękna wdowa, która staje się obiektem pożądania wszystkich mężczyzn rodzinnego miasteczka
Kolor – cafe au lait, każdy mężczyzna z prowincjonalnego, włoskiego miasteczka marzy o kawie z Maleną

159 Red Scarlett
Film – Przeminęło z wiatrem
Bohaterka – Scarlett O’Hara, kultowa postać, kapryśna rozpuszczona kobieta, która zakochuje się nieszczęśliwie
Kolor – klasyczna, kobieca, krwista czerwień"



Pomysł skojarzenia lakierów do paznokci z gwiazdami kina uważam za bardzo udany.Automatycznie zaczęłam odczuwać potrzebę posiadania 155 Rosemary's Dream":).Dziecko Rosemary" to jeden z moich ulubionych filmów a sam lakier to przepiękny fiolet idealny na nadchodzącą jesień.

Wśród tej kolekcji chciałabym zobaczyć jeszcze np. intensywny pomarańcz zainspirowany Akashą z "Królowej Potępionych".Pomysły można by wyliczać bez końca.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

NOTD lakiery Joko Find your colour + mini rozdanie



Po przetestowaniu lakierów z serii Find your colour tylko upewniłam się w przekonaniu.że Joko to mój ulubiony polski producent lakierów.
Tak samo jak te z marki córki Joko Virtual,lakiery FYC mają piękne intensywne kolory,dobrze kryją,szybko schną a grube pędzelki umożliwiają szybkie i łatwe pomalowanie paznokci.
Do testów otrzymałam kolory J129 Champagne,J106 Paradise Coral MAT,J139 Coral Charm,J105 Amethyst MAT.




Paradise Coral to mocno pomarańczowy koral (ale trochę mniej,niż wskazywałyby na to zdjęcia) o matowym wykończeniu.Soczysty i wyrazisty.Ja osobiście wolę go w komplecie z błyszczącym lakierem nawierzchniowym.




Coral Charm.Zachwycający czerwono-różowy kolor.Pisałam o nim już wcześniej TU.




Champagne.To nie szampan a delikatne różowa muszelka :).Jasny,opalizujący róż.Bardzo wdzięczny.





Amethyst.Piękny fiolet o niebieskich tonach i matowym wykończeniu.Jeden z moich faworytów,to odcień wrzosowo-lawendowy.Z lakierem nawierzchniowym wygląda zachwycająco.




Mam dla was niespodziankę!Spośród osób,które zgłoszą się pod postem dwie dostaną lakiery Joko :).
Do wyboru jest Coral Charm lub Paradise Coral.Lakiery były tylko swatchowane.
Żeby wziąć udział trzeba być obserwatorem bloga i zostawić komentarz w którym poinformujecie mnie pod jakim nickiem obserwujecie i który kolor wybieracie.
Macie czas do 5 września do 23:59.Powodzenia!






środa, 20 lipca 2011

NOTD: Joko Find Your Colour J139 Coral Charm + współpraca Fitomed



Pierwszy z lakierów Joko Find Your Colour.
Po raz kolejny potwierdza się,że lakiery Joko są świetne.Gruby,wygodny pędzelek,łatwa aplikacja,krótki czas schnięcia i głęboki kolor.
J139 to piękny koral(czy istnieją brzydkie korale ;) ) z różowymi tonami.
Zapewne ciekawi was,jak ma się on do innych kolorów tego typu w mojej kolekcji.Szykuję wielkie porównanie korali i o ile różnice wyjdą ładnie na zdjęciach,niedługo pojawi się post dedykowany lakierom w tym boskim kolorze.



Listonosz przyniósł mi też paczkę od firmy Fitomed,z którą miałam przyjemność podjąć współpracę.Na pierwszy ogień pójdzie Lawendowy płyn do twarzy(mam i od jakiegoś czasu używam jego różanego brata,szykujcie się więc na porównanie) oraz krem półtłusty z lawendą.

czwartek, 14 lipca 2011

Paczki,paczki,paczki :)

http://fortheloveofcrochetalong.blogspot.com/2009/12/its-time-to-send-your-swap-package.html

W ciągu ostatnich dni otrzymałam kilka wspaniałych paczek.Niewiele jest fajniejszych rzeczy od czekania na kosmetyczne przesyłki i ich odbierani.No może tylko testowanie jest jeszcze przyjemniejsze :)



Nawiązałam współpracę z firmą Joko.Bardzo dziękuję za możliwość wybrania kolorów i to,że w paczuszce znalazłam ku mojej wielkiej radości tyle przepięknych lakierów!Do tego wszystkiego dwa z nich to moje ukochane korale :).
Oprócz lakierów przetestuję rozświetlający korektor Ilumines,wodoodporny tusz Queen Size,dwa cienie z serii Universe oraz Mineral spiekany puder.


Dotarła moja nagroda w konkursie polskiego dystrybutora Everyday Minerals czyli rozświetlacz Viki's Radiant Creation.


Testuję też lawendowy szampon Bentley Organic,który otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu Ekomaluch.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...