Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 czerwca 2011

NOTD x 3 Borghese i Vipera


Vipera High Life 804.Piękny kolor.Turkus,nieco bardziej zielony niż na zdjęciu.Bardzo dobrze się nakłada,karłowaty pędzelek jest (o dziwo!) niezwykle wygodny a sam lakier schnie błyskawicznie.
Niestety cierpi na przypadłość,której w przypadku lakierów nie toleruję,potrzebuje 3 warstw do uzyskania przyzwoitego krycia :(.Na zdjęciach mam dwie warstwy i wyraźnie widać prześwity.
Jeżeli jednak wam to nie przeszkadza to zdecydowanie polecam ten kolor a także całą serię High Life.Jakiś czas temu pisałam o innym lakierze z tej linii a mianowicie 814.Ten kolor na szczęście daje ładne krycie po standardowych dwóch warstwach.



Kolejny lakier to Vipera Creation nr 40.Muszę z góry zaznaczyć,że bardzo nie lubię żółtego koloru.Nie lubię nosić żółtych ubrań,malować się żółtymi cieniami ani żółtymi lakierami.Ten kolor nie jest wyjątkiem.Oprócz tego,że jest w oczywisty sposób...żółty ;) to ciężko się nakłada i wolno schnie.Bardzo łatwo o smugi.Zaskakujące że dwa lakiery tej samej firmy mogą się tak różnić jakością.Seria High Life pięknie się nakłada i szybciutko schnie a lakier Creation jest po prostu kiepski.




Ostatni z trójki to Borghese D'oro Peach o wykończeniu frost.Jest to transparentna,złocista brzoskwinia z drobinkami.Wygląda bardzo ładnie na paznokciach(szczególnie,jeżeli wolicie bardziej subtelne kolory).Świetnie nadaje się też do layeringu.
Jakość bardzo,bardzo dobra.Wygodny gruby pędzelek i szybkoschnąca formuła.Jestem na prawdę pozytywnie zaskoczona lakierami Borghses.Szczególnie,że w sklepie Paatal.pl można je kupić z 2,5zł.
Zdecydowanie polecam!




czwartek, 23 czerwca 2011

Który mam wybrać?: pękające lakiery Barry M vs. Vipera


Dzisiaj kolejny "lakierowy" post.Niedawno wygrałam w facebookowym konkursie Vipera buteleczkę  pękającego lakieru Salamandra.Ponieważ wcześniej,to znaczy w grudniu zaopatrzyłam się w pękacz od Barry M,pomyślałam że czas porównać te dwa produkty.
Oba lakiery są w kolorze czarnym,który jest chyba najfajniejszym kolorem do tworzenia popękanych kompozycji na pazurkach ;).Bardzo fajnie wyglądają na bazie ze złotego lakieru(np. Orly Glitz & glamour czy OPI Rising Star) kiedy to przypominają lamparcie cętki.
Nie jestem wielką fanką pękających lakierów,ale myślę że warto mieć w kolekcji chociaż jeden aby w razie czego móc zaszaleć z takim cętkowanym manikiurem :)


Oba opakowania zawierają 10ml produktu i kosztują około 12zł (Vipera) lub 4 funty (Barry M).Mają pędzelki o zbliżonej szerokości i podobną konsystencję.


Zarówno pękacz Vipera,jak i Barry M schną bardzo szybko i mają matowe wykończenie.Efekt jaki dają na paznokciach to duża ilość drobnych pęknięć (łatek) a nie jak w przypadku np. China Glaze mniej dłuższych pęknięć.Wielkość łatek powstałych po pęknięciu można regulować, grubsza warstwa daje w efekcie mniej większych łatek,natomiast cieńsza warstwa pozwala na uzyskanie większej ilości mniejszych.


Jak widać na zdjęciu,są praktycznie nie do odróżnienia.Kolor i struktura pęknięć są identyczne w przypadku obu producentów.

  

Tak prezentują się w wersji błyszczącej po aplikacji lakieru nawierzchniowego.Oba lakiery zostały nałożone na mlecznoróżową bazę w postaci OPI Bubble Bath.Bez nałożenia lakieru bezowego nie zaobserwujemy pękania.


Pękające lakiery Barry M i Vipera Salamandra są identyczne prawie pod każdym względem,dla tego spokojnie można wybrać lepiej dostępną i nieco tańszą polską wersję.

wtorek, 7 czerwca 2011

Vipera Ikebana 255 Lagoon + paczuszka Hean + MACzki


Jak pewnie pamiętacie jakiś czas dostałam od firmy Vipera kilka produktów do przetestowania.Wśród nich była właśnie powyższa kredka do oczu Ikebana w kolorze 255 Lagoon,czyli niezwykle intensywnym kobaltowym niebieskim.
Kredki ikebana są dostępne w 10 odcieniach.

Konsystencja bardzo miękka i kremowa,przyjemnie i łatwo się rozprowadza(trzeba jednak uważać,żeby za mocno nie przyciskać jej do skóry bo miękki rysik może się złamać).Jeżeli chodzi o trwałość to na górnej powiece jest bez zarzutu,ale w kierunku zewnętrznego kącika,jeżeli chcemy kreskę przedłużyć,troszkę za szybko się ściera.Na pewno nie jest to produkt wodoodporny ani super trwały(ale producent tego nie obiecuje,więc wszystko ok)
Podoba mi się bardzo nadruk na kredce Ikebana,kwiatki są urocze.

Poniżej swatche oraz mały test jak kredka prezentuje się na oku(wybaczcie sfatygowany tusz i cienie,ale nałożyłam kredkę tak na szybko po całym dniu noszenia makijażu,który miałam wcześniej na sobie)


Nie da się ukryć,że kolor jest śliczny,delikatnie opalizuje czego niestety nie widać na zdjęciach.Idealny na lato-nie wiem jak wy ale ja bardzo lubię takie kolorowe kreski w lecie!
Co o niej myślicie?


Dostałam też paczuszkę od firmy Hean.W środku znalazła się baza pod cienie Stay On,quad cieni w pięknych neutralnych kolorach i wypiekany róż.Nie mogę się doczekać testowania bo recenzje na blogach narobiły mi niesamowitej ochoty na kosmetyki Hean :)



Możecie też spodziewać się w najbliższym czasie swatchy mojego nowego pigmentu MAC Tan oraz Cream Colour Base w kolorze Luna :)



wtorek, 24 maja 2011

Swatch me baby: Rimmel Moisture Renew Nude Delight + paczka od Vipery i Yankee Candle


Dziś moja ulubiona szminka nude,czyli Rimmel Moisture Renew 700 Nude Delight.
To ciepły,karmelowy beż z bardzo delikatnymi nutami brzoskwini.Jest kryjąca i rozprowadza się ładnie bez smug.Wykończenie satynowo-kremowe.
Bardzo ładnie pachnie,nie tak słodko jak zazwyczaj szminki Rimmel,bardziej jak krem Bambino.

Szminka jest trwała i przyjemna na ustach,ale po jakimś czasie troszkę wysusza.Bardzo podoba mi się opakowanie,w pięknym fioletowym kolorze(bez względu na to,jak bardzo niebiesko wygląda na zdjęciu zaręczam że jest fioletowe :) ).


To jedna z moich pierwszych szminek(jak wam kiedyś wspominałam,fanką szminek stałam się dopiero rok temu) a za razem jedna z ulubionych.


Dzisiaj zawitał do mnie listonosz z paczką od firmy Vipera.W środku znajdował się lakier Creation Proffesional nr 40,kredka Ikebana 255 Lagoon oraz puder prasowany Face 606.Swatche i recenzja niedługo.



Oraz z paczką z woskami do kominka Yankee Candle,na które skusiła mnie recenzja na blogu Barwy wojenne :) .Woski kupiłam w sklepie Bibeloty.


niedziela, 22 maja 2011

NOTD: Vipera Highlife 814


Dzisiaj na moich pazurach gości ten oto uroczy różo-fiolet Vipera Highlife nr 814.Bardzo mi się podoba ten kolor i jestem prawie pewna,że jest bliskim krewnym Essie Splash of Grenadine.Z resztą zobaczcie same:

                                                           makeupandbeautyblog.com

Może to nawet dupe?Tak czy inaczej bardzo fajny i niejednoznaczny,nie wiadomo za bardzo czy to jeszcze róż czy już fiolet.
Co do samego lakieru to jestem miło zaskoczona.To mój pierwszy lakier Vipera(nie licząc mlecznego różu kupionego w czasach prehistorycznych).Ma bardzo krótki i wąski pędzelek,ale o dziwo łatwo nim pomalować moje małe paznokcie.Schnie błyskawicznie i ma łądny połysk.Pierwsza warstwa była niemalże przezroczysta i bałam się,że będzie potrzeba 3.Na szczęście jednak spokojnie wystarczają standardowe 2.
Seria Highlife kosztuje 12zł (na stoisku Vipera)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...