czwartek, 23 czerwca 2011

Który mam wybrać?: pękające lakiery Barry M vs. Vipera


Dzisiaj kolejny "lakierowy" post.Niedawno wygrałam w facebookowym konkursie Vipera buteleczkę  pękającego lakieru Salamandra.Ponieważ wcześniej,to znaczy w grudniu zaopatrzyłam się w pękacz od Barry M,pomyślałam że czas porównać te dwa produkty.
Oba lakiery są w kolorze czarnym,który jest chyba najfajniejszym kolorem do tworzenia popękanych kompozycji na pazurkach ;).Bardzo fajnie wyglądają na bazie ze złotego lakieru(np. Orly Glitz & glamour czy OPI Rising Star) kiedy to przypominają lamparcie cętki.
Nie jestem wielką fanką pękających lakierów,ale myślę że warto mieć w kolekcji chociaż jeden aby w razie czego móc zaszaleć z takim cętkowanym manikiurem :)


Oba opakowania zawierają 10ml produktu i kosztują około 12zł (Vipera) lub 4 funty (Barry M).Mają pędzelki o zbliżonej szerokości i podobną konsystencję.


Zarówno pękacz Vipera,jak i Barry M schną bardzo szybko i mają matowe wykończenie.Efekt jaki dają na paznokciach to duża ilość drobnych pęknięć (łatek) a nie jak w przypadku np. China Glaze mniej dłuższych pęknięć.Wielkość łatek powstałych po pęknięciu można regulować, grubsza warstwa daje w efekcie mniej większych łatek,natomiast cieńsza warstwa pozwala na uzyskanie większej ilości mniejszych.


Jak widać na zdjęciu,są praktycznie nie do odróżnienia.Kolor i struktura pęknięć są identyczne w przypadku obu producentów.

  

Tak prezentują się w wersji błyszczącej po aplikacji lakieru nawierzchniowego.Oba lakiery zostały nałożone na mlecznoróżową bazę w postaci OPI Bubble Bath.Bez nałożenia lakieru bezowego nie zaobserwujemy pękania.


Pękające lakiery Barry M i Vipera Salamandra są identyczne prawie pod każdym względem,dla tego spokojnie można wybrać lepiej dostępną i nieco tańszą polską wersję.

13 komentarzy:

  1. ja mam jeden pękacz z IsaDory w kolorze czarnym, ale ciekawi mnie coraz bardziej pękacz w kolorze - ostatnio rzuciło mi się na zielony lub niebieski :)
    faktycznie lakiery wyglądają identycznie więc szkoda przepłacać...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ten z Vipery mam i jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie jestem wielką fanką pękaczy i zdecydowałam się właśnie na Barry'ego, bo akurat dla mnie on był łatwiej dostępny. ;) Szczerze mówiąc lakierów Vipery nie widuję w drogeriach i bardzo żałuję, że tak kiepsko u nich z dystrybucją...

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bym nie mogła się zdecydować, ale może Vipera? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają zupełnie tak samo, więc zdecydowałabym się na Vipere :) ale jeszcze pozostaje kwestia trwałości?

    nothingbutchickens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jutro lęcę szukac pękacza vipery, ew pocieszę się golden rose:) ładnie pękają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli chodzi o trwałość to wypadają tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze wskazaniem na Viperę bo lepiej dostępna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam, ale mam małą prośbę, mogłabyś zagłosować na mnie w konkursie( mam nr.3). Byłabym bardzo wdzięczna, tym bardziej, że jedna z paletek zostanie także rozlosowana wśród osób oddających głosy :) Link do głosowania: http://aneta-galecka.blogspot.com/2011/06/koniec-zgoszen.html#comments Mam nr.3 :) Z góry dziękuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciężki wybór, choć biorąc pod uwagę, że różnicy właściwie nie ma to chyba obojetne :)
    Zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś otagowana więcej:
    http://luluage.blogspot.com/2011/06/tag-jak-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość-dziękuję :).Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić,że czytam każdy napisany komentarz.

Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję będą od razu usuwane.Nie mam nic przeciwko linkom związanym z tematem posta(np. link do Twojej recenzji danego produktu itp),ale nie zostawiajcie proszę komentarzy w stylu "Super blog,zajrzyj do mnie"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...