wtorek, 18 września 2012

Polska zagłębiem peelingowym ;) czyli Farmosa Sweet Secret Waniliowy peeling myjący


Polskie firmy produktują najlepsze peelingi do ciała, powinnyśmy być z tego dumne :). Próżno szukać w drogerii lepszych i tańszych propozycji niż peelingi Floslek, Ziaja, Perfecta, Joanna czy Farmona. Większość z nich nie kosztuje więcej niż 13-14zł a pachnie jak pięknie i odprężająco jak zabieg w ekskluzywnym spa. Coś dla siebie znajdą zarówno  miłośniczki natłuszczających peelingów solnych i cukrowych, jak i klasycznych "ścieradeł".

Dzisiaj o kolejnej peelingowej perełce. Farmona Sweet Secret Waniliowy myjący peeling do ciała pachnie i wygląda jak creme brulee. Gęsta pasta zawiera w sobie drobinki pumeksu, które czynią z tego produktu peelingowego zawodnika wagi ciężkiej. Ściera na prawdę koncertowo, bardzo efektywnie. Skóra po użyciu jest bardzo gładka i miękka. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu ( za którym ja przepadam, ale wiem, że niektóre z was takich atrakcji nie znoszą), ale nie zauważyłam wysuszenia.


Dodatkowym plusem jest fakt, iż kosmetyk wygląda jak deser :).
Efekt jest na prawdę super, produkt trafia do moich ulubieńców w kategorii peelingów.

Ocena: 5

26 komentarzy:

  1. Do tej pory nie miałam do czynienia z kosmetykami marki Farmona, ale zapach a la creme brulee jak najbardziej do mnie przemawia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam z tej serii peeling w wersji migdały (i chyba czekolada?) - pachniał jak marcepan :P Dobrze go wspominam, peelingował dobrze, ale w miarę delikatnie, zapach cudny, tylko trochę niewydajny - dość szybko się skończył. Ogólnie ta seria Sweet Secret jest świetna na zimę :P

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam go za zapach i działanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo kuszący ten peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie mogę się przekonać do jego zapachu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki z zapachem wanilii ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. no ja bym go zjadła :D haha

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego jeszcze nie miałam. Za to wczoraj kupiłam Peelingujący żel pod prysznic Cappucino i Tiramisu z Farmony - bossski zapach, idealny na poranne przebudzenie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szukałam go, ale chyba jest na niego popyt bo w żadnej drogerii w moim mieście go nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten peeling! Są co prawda mocniejsze zdzieraki, ale ten zapach jest jak dla mnie przepiękny:) Do tego jeszcze balsam z tej samej serii i jest cud miód:)
    Nie wiem czy używałaś kremu do rąk też Wanilia i daktyle- według mnie zapach ma koszmarny i zupełnie nie podobny do peelingu i masła:/

    OdpowiedzUsuń
  11. A nie pachnie za intensywnie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam, to zapach idealny na zimę! Muszę go sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jak na razie jestem wierna peelingom z Perfecty, ale ten mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miala kiedys z tej serii czekoladowe masło do ciała, ale nie wspominam go dobrze

    OdpowiedzUsuń
  15. Obecnie "Czaje" się na niego ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go i kocham miłością bezwzględną ;D
    Świetny zapach, fajnie zdziera... czego chcieć więcej

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda jak serek waniliowy z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też go bardzo lubię, jest super :)!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię te pachnące serie Farmony, akurat tej waniliowo-daktylowej jeszcze nie miałam i chyba pora spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmmmmmm uwielbiam ! Pieknie on pachnie :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość-dziękuję :).Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić,że czytam każdy napisany komentarz.

Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję będą od razu usuwane.Nie mam nic przeciwko linkom związanym z tematem posta(np. link do Twojej recenzji danego produktu itp),ale nie zostawiajcie proszę komentarzy w stylu "Super blog,zajrzyj do mnie"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...