niedziela, 1 kwietnia 2012

Nivea Pure Effect Tonik oczyszczający



Oldie but goodie.Tonik Nivea z serii do młodej cery znam od początku,kiedy pojawił się na rynku.W międzyczasie 2 czy 3 razy zmieniło się opakowanie (tak nawiasem mówiąc,obecne jest najmniej ciekawe a najfajniejsze było pierwsze z atomizerem.Tonik w atomizerze to świetna sprawa!) ale sama zawartość pozostaje bez zmian co bardzo mi odpowiada.Od toniku nie wymagam wiele,ma odświeżać,być bezakloholowy i najlepiej ładnie pachnieć.Do tego liczy się cena (nie ma potrzeby wydawać na tonik więcej niż powiedzmy 20zł,zdecydowanie lepiej zainwestować pieniądze w krem).
Tonik Nivea Pure Effect jest niedrogi (10,49zł w Rossmannie jeżeli mnie pamięć nie myli),przyjemnie odświeża i prześlicznie pachnie.Podoba mi się też kolor butelki,jest w niej coś przyjemnie morskiego :)


Lubię i będę wracać dalej,chyba jest to mój najczęściej kupowany ulubieniec w kategorii toników.To moja n-ta butelka i nie jest to żadna kosmetyczna nowość,ale znów przypomniało mi się dla czego go lubię i postanowiłam się z wami tym podzielić.

Ocena:5-(minus za obecną butelkę,wolałam poprzednie)

12 komentarzy:

  1. właśnie zastanawiam nad kupnem fajnego toniku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam żel oczyszczający z tej serii i mnie uczulił, twarz mnie dziwnie po nim szczypała. Więc żelu nie polecam. Nie wiem jak by było z tym tonikiem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik jest dość łagodny,ale z drugiej strony żel też znam i dość lubię,nie podrażnił mnie.

      Usuń
  3. Też bardzo lubię ten tonik. Nie podrażnia, spełnia swoją funkcję :) Skończyłam już 3 opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że nie tylko mnie on odpowiada :)

      Usuń
  4. Tego toniku akurat nie stosowałam, ale skoro polecasz, to chyba trzeba będzie kiedyś to zmienić ;) Bardzo lubię zapachy kosmetyków Nivea, więc chyba ten również przypadł by mi do gustu. Najważniejsze, że jest bezalkoholowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz zapach Nivea to powinnaś go bardzo polubić :)

      Usuń
  5. No proszę :) Ja zwykle "serie dla nastolatek" omijam szerokim łukiem, głownie ze względu na alkohol na czele w składzie. Dzięki za zwrócenie uwagi na ten produkt. Teraz pewnie będę częściej przeglądać kosmetyki dla nastolatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem zdarzają się na prawdę fajne kosmetyki na tej półce,polecam trochę poszperać :)

      Usuń
  6. Właśnie meczę cudo z Biedronki, wcześniej używałam z Lirena i też był dobry. A tego jeszcze nie miałam, ale wszystko przede mną. Myślę nad Garnierem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tonik Garniera zielony.Ślicznie pachnie i wywiązuje się ze swoich zadań

      Usuń
  7. Właśnie mój tonik jest na wykończeniu, więc kto wie - może sięgnę po ten :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość-dziękuję :).Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić,że czytam każdy napisany komentarz.

Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję będą od razu usuwane.Nie mam nic przeciwko linkom związanym z tematem posta(np. link do Twojej recenzji danego produktu itp),ale nie zostawiajcie proszę komentarzy w stylu "Super blog,zajrzyj do mnie"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...