Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Britney Spears. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Britney Spears. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2011

Wakacyjna kosmetyczka Burn cz II: kolorówka


Oto tajemnice mojej wakacyjnej kosmetyczki z kolorówką :).Staram się bardzo ograniczać,jeżeli chodzi o pakowanie makijażu bo wiem,że większości rzeczy i tak nie użyję (szczególnie w gorącym klimacie,jeżeli jadę w chłodniejsze miejsca jest większa szansa że będę miała ochotę np. pomalować oczy).Jednak bez pewego minimum nie mogę się niestety obyć.Wiem,że dla niektórych z was to dużo,ale prawdziwe kosmetykomaniaczki pewnie mnie zrozumieją ;).



-Brintey Spears Fantasy.Zabieram je głowinie ze względu na małą buteleczkę i fakt,że zostało ich już niewiele (jakaś 1/3 z 30ml).Poza tym oczywiście uwielbiam ich zapach.Dodatkowo wezmę 1-2 małe próbki innych zapachów na wszelki wypadek.

-OPI My Chihuahua bites!.Moj ukochany lakier,to już drugie wakacje,jakie spędzamy razem :)

-Wibo różany zmywacz do paznokci w płatkach.Bardzo poręczne,kompaktowe opakowanie.Zobaczymy,jak się sprawdzi.

-składany pędzel kabuki Sigma.Świetny pędzel,idealny do nakładania podkładu mineralnego w podróży i nie tylko.

-podkład mineralny Pixie Cover de Luxe Cameo 2.Aktualnie mój ulubieniec w kategorii podkładów mineralnych.Przebił nawet Meow Flawless Feline.Ma idealny kolor-ciepły,żółty z brzoskwiniowymi tonami a dodatkowo bardzo dobrze kryje i jest lekki na twarzy.

-zestaw mini pilniczków i polerek Avon





-róż w musie Manhattan 39D Apricot.Bardzo ładny brzoskwiniowo-różowy kolor,arcy łatwa aplikacja przy pomocy palców i niewielkie rozmiary czynią z niego idealnego kompana podróży.Nie trzeba zabierać pędzelka do różu.Jest nietłusty i ma pudrowe wykończenie,nie trzeba go utrwalać sypkim pudrem i dobrze dogaduje się z podkładem mineralnym.

-miniaturowy rozświetlacz Benefit Hight Beam.Nie jest to mój ulubieniec,ale myślę że może się przydać.

- Amazing Cosmetics Amazing Concealer w kolorze Light Golden.Bardzo gęsty i dość mocno kryjący.Kolor nie jest dla mnie idealny ale i tak nie mogę za bardzo wybrzydzać-jak dotąd nie znalazłam lepszego :(

-Maybelline Pure Mineral korektor 03 Sand.Ten korektor jest fajny,ładnie kryje i nadaje się pod oczy ale niestety jest trochę za jasny.Niestety muszę brać dwa korektory i łączyć je bo samodzielnie żaden z nich nie spełnia moich oczekiwań w 100%.


Pędzelka Sigma E45 ze zdjęcia ostatecznie nie biorę ze sobą ;)



-Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy.Pisałam o niej TU.To aktualnie mój ulubiony kolor,używam jej codziennie.Przebiła nawet MAC Angel.Świetny produkt!

-Rimmel Vinyl Gloss Fall in Love(numerek się starł niestety,ale nazwę pamiętam).Kupiony niedawno w rosmannowskiej promocji.Liczyłam na więcej koloru,ale błyszczyk jest praktycznie bezbarwny,ma tylko lekką poświatę.Nie mniej jednak jest to bardzo przyjemny produkt.

-Yves Rocher Coleurs Nature kredka do brwi 02 Cedre.Bezapelacyjnie najlepsza kredka do brwi,jakiej używałam.Ma odpowiednią konsystencję,jest trwała i świetnie się rozprowadza.Dołączony jest wygodny grzebyczek do układania brwi i rozcierania kredki.W promocji kosztuje około 25zł,co uważam za świetną cenę,szczególnie biorąc pod uwagę jakość.
TU pisałam o kolorze 03 Chatian,ale niedawno odkryłam że idealnym dla mnie kolorem (szarym,dość jasnym z domieszką chłodnego brązu) jest 02 Cedre kredka spełnia moje wymagania w 100%.Gorąco ją wam polecam.

-Makeup Forever Aqua Cream 13.Uniwersalny wodoodporny kremowy produkt do stosowania na całą twarz(ja zamierzam używać go jako cienia do powiek).
Miałam ochotę wypróbować Aqua Creamy już od dawna,jednak cena nieco mnie zniechęcała (110zł za sztukę :/).Wczoraj jednak,dzięki Kasi ze Sweet & Punchy,dorwałam w Sephorze na wyprzedaży zestaw dwóch Aqua Creamów 13 i 15(brąz-taupe,śliczny) i dwóch miniaturowych kredek Aqua Eyes.Zapłaciłam 90zł :).Nie dość,że oszczędziłam 20zł na jednym opakowaniu to jeszcze dostałam gratis drugie (oba są pełnowymiarowe !) i mini kredki.
Zestaw kosztował w cenie regularnej 220zł więc przecena wyniosła ponad 50%.Jeżeli tak jak ja czaicie się na Aqua Creamy to polecam zajrzeć do Sephory.


I to tyle.W normalnych okolicznościach wzięłabym jeszcze tusz do rzęs i zalotkę.Tym razem jednak mam przedłużone rzęsy(o całym doświadczaniu związanym z przedłużaniem rzęs metodą 1:1 napiszę wam za kilka tygodni) więc nie muszę ich tuszować.


Jakie są wasze must-have w wakacyjnej kosmetyczce z kolorówką?


sobota, 23 lipca 2011

Nazywam się Burn i jestem perfumoholiczką :)

http://perfumum.blox.pl/resource/perfume.jpg

Moja przygoda Wizaż.pl miała początek w 2005.Ponieważ rozpoczęła się ona od forum Perfumy zapachy zajmują i zawsze będą zajmowały szczególnie miejsce w mojej kosmetykomaniaczej duszy :).
Odkąd pamiętam lubiłam wszystko co ładnie pachnie więc uzależnienie od perfum było tylko kwestią czasu.Jak wam kiedyś wspominałam, moimi pierwszymi prawdziwymi perfumami były YSL Baby Doll.Kocham ten zapach do dziś i uważam za mój ulubiony.Właśnie kończę kolejną z rzędu buteleczkę i już myślę o zakupie nowej bo bez BD żyć nie mogę.
Bywały chwilę,kiedy w mojej kolekcji znajdowały się na prawdę zawrotne ilości flakoników a ja nie kupowałam ani ciuchów,ani kolorówki-wszystkie oszczędności zamieniałam na pachnące buteleczki.
Przetestowałam wiele perfum,niektóre pokochałam i zostawały ze mną na dłużej,inne były romansem trwającym jeden flakonik,jeszcze inne wymieniałam na wizażowym targowisku bo okazywały się niewypałami.
Szuflady był wypchane próbkami i małymi odlewkami od zaprzyjaźnionych wizażanek a nadgarstki codziennie pachniały nowym zapachem,który poddawałam testom.
Na forum Perfumy poznałam wiele wspaniałych osób,z niektórymi utrzymuję kontakt do dziś,także w świecie rzeczywistym(tak,to o was mowa dziewczyny :D)
Odkąd przestałam udzielać się na forum ilość nowych zakupów zmniejszyła się a ja zaczęłam bać się,że ogromne zapasy zestarzeją się i zespują.Miałam bardzo dużo dużych flakoników z niewielkim ubytkiem,czas więc było zająć się ich radosnym zużywaniem :).
Długo to wszystko trwało,ale w końcu perfumy zaczęły się lawinowo kończyć,apogeum ten stan osiągnął w tym roku.
Teraz moja kolekcja nie do końca odzwierciedla to,co kocham najbardziej(wiele z najukochańszych zapachów zużyłam w pierwszej kolejności) ale oczywiście jest w niej wielu ulubieńców.Postanowiłam,że moje ukochane zapachy odkupię sobie jak kolekcja oczekujących na zużycie flakoników się skurczy.
Ostatnio zużyłam min. D&G L'eau The One,Gucci Envy Me,Paris Hilton Heiress(tak wiem wiem Paris Hilton,ale zaręczam że kiedy odłożymy uprzedzenia na bok pozostaniemy z bardzo fajnym i trwałym owocowym zapachem ;) ),E.Arden Green Tea,SJP Lovely,Gucci II EDP,Avon Percieve i kilka innych.

Zawsze uważałam perfumy za skarby :).Dzisiaj chciałabym się z wami moją kolekcją skarbów podzielić oraz zdradzić top 10 zapachów.Kto wie,może jest nas(perfumoholiczek) więcej.Od niepamiętnych czasów nie kupuję perfum w Sephorze czy Douglasie(z wyjątkiem super promocji o których napiszę później) bo zdecydowanie bym zbankrutowała.Zaopatrywałam się i nadal się zaopatruje w Superpharmie(dzięki Bogu za wspaniałe promocje jakie tam mają) i na allegro(wyczulone perfumomaniacze oko pozwala mi ustrzec się wszechobecnych podróbek ;) ).



Kenzo Flower EDP-to już moja druga butelka.Piękny,bardzo oryginalny fiołkowo-pudrowy zapach.Niektórzy go kochają (jak Burn :) ) a niektórzy nienawidzą (jak moja mama).Pewne jest jednak to,że to perfumy wyjątkowe i nie do pomylenia z czymkolwiek innym.

Nuta głowy: głóg, czarna porzeczka.
Nuta serca: róża, jaśmin, fiołek.
Nuta bazowa: opoponax, wanilia, białe piżmo.

Juicy Couture EDP-również moja druga butelka.Kupiona w Douglasie na przecenie za 99zł za 100ml!Nie mogłam się oprzeć okazji.To dość ciężki,słodko-kwiatowy zapach o wyraźnej nucie gardenii.Ponieważ kocham gardenie trudno mi się takim zapachom oprzeć.Większość z moich ulubieńców zawiera gardenię :).
Juicy Coutre to tzw. killer czyli bardzo trwały i ogoniasty zapach

Nuty zapachowe:
nuta głowy: arbuz, mandarynka, passiflora, nagietek, zielone jabłko, wodny hiacynt, zmiażdżone liście
nuta serca: tuberoza, dzika róża, lilia
nuta bazy: créme brulée, wailia, nuty drzewne, paczuli



Marc Jacobs Daisy EDT- Daisy to delikatny,zwiewny i dziewczęcy zapach idealny na lato.Trochę słodki,trochę gorzki,trochę świeży.Piękny.Wbrew niektórym opiniom,moim zdaniem jest bardzo oryginalny.Oczywiście,jest tu też i gardenia.Flakon z ogromnym,kiczowatym kwiatkiem uważam za jeden z najbardziej udanych :).
Niestety Stokrotka,dość słabo się na mnie trzyma.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: dzika truskawka, liście fiołka, czerwony grejfrut
nuta serca: fiołek, jaśmin, gardenia
nuta bazy: esencja waniliowa, piżmo, białe drzewa (white woods)

Britney Spears Fantasy EDP-Jeżeli kochacie słodkości to koniecznie musicie dać szansę temu zapachowi.Jego niewątpliwą zaletą jest fakt,że można go kupić w Superpharmie w bardzo przystępnej senie(za moją 30-stkę zapłaciłam 59zł).
"W środku" siedzą same pyszności: biała czekolada,wata cukrowa...mniam.Do tego wszystkiego nie sprawia wrażenia zbyt spożywczego,jest też sporo zalotnej kobiecości.Fantasy to prawdziwy zbieracz komplementów.Do tego jest diabelnie trwały,trzyma się nawet po prysznicu i myciu włosów.Bardzo go lubię.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: kiwi, śliwka chińska
nuta serca: biała czekolada, jaśmin, biała orchidea
nuta bazy: korzeń irysu, piżmo

YSL Baby Doll-moje kochane!Piękne połączenie róży,grejpfruta i porzeczek.Trochę słodkie,trochę kwaśne.I owocowe i kwiatowe.Dla mnie Baby Doll to cała ja :).Gdybym musiała używać jednego zapachu do końca życia na pewno byłoby to Baby Doll.Trwałość bardzo dobra.

Nuty zapachowe
Głowy: czarna porzeczka, pomarańcza, jabłko, ananas
serca: róża, frezja, konwalia, heliotrop
bazy: cedr, drzewo sandałowe, bób tonka, wanilia



Aquolina Pink Sugar EDT-Piekielnie trwały,piekielnie słodki i mocno pikantny.Duża ilość cukru(także tego gorzkiego,karmelizowanego) łączy się z przyprawami i odrobiną owoców.To już moja 3 butelka.Kiedyś dałabym się za niego pokroić,teraz nadal za nim przepadam ale używam rzadko.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: pomarańcza sycylijska, liście figowca, maliny, bergamotka
nuta serca: konwalia, czerwone porzeczki, wata cukrowa, lukrecja
nuta bazy: wanilia, karmel, piżmo


Oriflame Amber Elixir EDT
-Wywąchane :) u koleżanki.Spodobały mi się,więc postanowiłam kupić malutką 30-stkę.To bardzo udana kompozycja,miękka,słodka i bogata.Zdecydowanie o jesienno-zimowym i rozgrzewającym charakterze.Trwałość zaskakująco dobra,zazwyczaj perfumy Oriflame i Avon nią nie grzeszą.

Nuty zapachowe: nuty ambrowe, mandarynka, migdały, piżmo


Moshino I Love Love EDT- Kuzyn lubianego przeze mnie D&G Light Blue(i tak,wiem że wszyscy go lubią ale co ja poradzę,że dla mnie to taki przepiękny zapach).
Fajny zapach zarówno na lato jak i na mroźną zimę(jego cytrynowość z jakiegoś dziwnego powodu kojarzy mi się z mroźnym dniem,podobnie jak LB).Orzeźwiający,nieprzytłaczający i po prostu ładny.Lubię też jego flakonik.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: pomarańcz, grejpfrut, czerwona porzeczka
nuta serca: wodna lilia, herbaciana róża, konwalia, cynamon
nuta bazy: piżmo, drzewo cedrowe, drzewo tanaka


Lolita Lempicka Si Lolita EDP -mój najnowszy zakup z przed kilku miesięcy.Ten zapach to bardzo pikantna i nieco wytrawna szarlotka w płynie.Bardzo mi się spodobał,ale szczerze mówiąc nie wiem ile zajmie mi zużycie tej 100-tki.Może trzeba było wybrać mniejszą pojemność.To nie jest łatwy zapach na co dzień,pomimo całego swojego uroku.
 Mógłby być nieco bardziej trwały.

"Łączy nuty orientalno-kwiatowe z pikantnym akordem i stanowi wysublimowaną mieszankę mandarynki, bergamotki, ziaren różowego pieprzu, słodkiego zielonego groszku, żywicy elemi, ambry, paczuli, bobu tonka"

Versace Crystal Noir EDP-Crystal Noir wraz z jego młodszym owocowym bratem Bright Crystal to bardzo udane zapachy,choć skrajnie różne.
CR to ciężki,słodki zapach z gardenią w ogromnej,odurzającej ilości.Nieodłącznie łączy się w mojej głowie z mroźnymi porankami i ciepłym swetrem.

"Nuty serca Crystal Noir to gardenia, świeża i zmysłowa, oczyszczony amber, niemal transparentny by osiągnąć uwodzicielski i zmysłowy efekt"


Gucci Rush EDT-Kolejny gardeniowy killer-dziwadło.Odurzający,mocny i bardzo trwały.Niesamowicie charakterystyczny.

Typ: szyprowo-owocowy
nuta głowy: gardenia, frezja
nuta serca: jaśmin z Madrasu, róża damasceńska, kolendra
nuta bazowa: wanilia, paczula, wetiweria

Kenzo Jungle Elephant EDP-Mocne,esencjonalne cynamonowo-maciejkowe cudo.Porcja "Słonia" większa niż 2-3 psiknięcia zwala z nóg.Przepadam za tym zapachem.Bardzo oryginalny.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, kardamon, kumin, goździk (korzenny)
nuta serca: ylang-ylang, lukrecja, mango, heliotrop
nuta bazowa: paczula, wanilia, ambra, cashmeran


Demeter Laundromat i Pure Soap EDC-zapachy dokładnie takie,jak mówi nazwa.Przy całej mojej miłości do słodyczy i owoców,przepadam też za zapachem proszku do prania :)

W przepięknym,plastikowym opakowaniu zastępczym ;) kryje się Oriflame Divine EDT.Mój ulubiony zapach z Oriflame.Wart spróbowania,jeżeli jeszcze go nie znacie.Jest na prawdę piękny.

"Delikatne połączenie świeżych nut kiwi, hiacynta, bambusa oraz kwiatów: orchidei i róży. Wszystko to otoczone miękkością białego piżma i drewna sandałowego plus słodycz śliwki i maliny"

Yves Rocher Rose Absolue EDP-Moja druga butelka,otrzymałam ją za 1zł korzystając z urodzinowej promocji YR. Róża zgrabna,delikatna i dziewczęca.Słodka i nieco pikantna za sprawą cynamonu

Nuty zapachowe:
nuta głowy: cynamon, kwiaty
nuta serca: róże
nuta bazy: paczula, bób tonka, wanilia


A teraz moje perfumowe TOP 10 :)

1.YSL Baby Doll
2.Lacoste Pour Femme
3.Lacoste Touch of Pink
4.Sarah Jesscia Parker Lovely
5.Chanel Coco Mademoiselle
6.Armani Diamonds EDP
7.Gucci Addict 2/Versace Bright Crystal/sezonówki Escada
8.D&G Light Blue
9.Kenzo Flower EDP
10.Chanel Chance EDP


Moje perfumowe zachcianki(zapachy których jeszcze nie miałam i chciałaby kiedyś kupić)

-Gucci Flora EDT lub EDP
-Marc Jacobs Daisy Eau So Fresh
-S.Ferragamo Attimo lub Attimo Florale
-Moshino Hippie Fizz
-Masaki Masaki EDP
-Ralph Lauren Romance



A wy?Kochacie perfumy tak jak ja?Jakie są wasze ulubione zapachy?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...