piątek, 30 grudnia 2011

Z łazienkowej półki: pielęgnacja włosów



Na dzisiaj zaplanowałam małe,nieco chaotyczne produktów do pielęgnacji włosów,które ostatnio przewinęły się przez moją łazienkową półkę.Nie wszystkie są ulubieńcami i nie zaliczają się do jednej kategorii ale mam nadzieję,że komuś taka szybka recenzja się przyda.



Oliwka pielęgnacyjna Hipp.O tym rewelacyjnym produkcie napisano już tyle,że niewiele można dodać.Używam jej do pielęgnacji ciała i twarzy a ostatnio właśnie do włosów.Nakładam wieczorem,przed myciem włosów i zostawiam na całą noc.Bardzo dobrze nawilża włosy,sprawia że są błyszczące.Skład prosty i świetny.Bardzo lubię jej pudrowy,słodki zapach.Cała seria pielęgnacyjna Hipp to rewelacja.


Joico K-Pak Deep-penetrating reconstructor.Mam ten produkt od września,skusiłam się po przeczytaniu wielu rewelacyjnych recenzji.Sama nie wiem,co o nim myśleć.Producent obiecuje,że to super intensywna maska odbudowująca do zniszczonych włosów.Rzeczywiście,włosy po zastosowaniu są miękkie,elastyczne i błyszczące.Pięknie pachnie(bananami i cynamonem :) )Spektakularnych efektów jednak brak.Może zbyt dużo się po nim spodziewałam?A może moje długie,farbowane i niepodcinane włosy były zbyt zniszczone.Nie jestem pewna,teraz kiedy pozbyłam się zniszczonych końców muszę przyjrzeć się rekonstruktorowi dokładniej.Na razie jestem zdania,że za te pieniądze nie warto.Jeżeli coś się zmieni,dam wam znać.








Garnier Natural Beauty szampon z masłem kakaowym i olejem kokosowym.Kupiłam go w lecie w Berlinie jako nowość.Mam wielką nadzieję,że pojawi się i u nas bo jest świetny!Pięknie pachnie,nawilża i nabłyszcza włosy.Czupryna lepiej się układa,jest miła w dotyku.

Klorane Mocny Włos szampon na bazie witamin B i wyciągu z chininy.Kupiłam skuszona promocją w Superpharmie i chęcią przetestowania jakiegoś produktu Klorane.Oczywiście,zdaję sobie sprawę że jest mało prawdopodobne aby szampon jakoś znacząco poprawił stan włosów,mimo wszystko jednak nie jestem pod wrażeniem tego produktu.Jest wydajny,dobrze się pieni,skutecznie oczyszcza(aż za skutecznie,daje ten niemiły efekt skrzypienia z czystości).Włosy są sypkie i lekkie.Niestety zauważyłam,że takie mocne oczyszczanie nie służy moim włosom,przy stosowaniu częściej niż raz w tygodniu,wysusza i utrudnia rozczesywanie.Myślę,że lepiej sprawdziłby się u posiadaczek cienkich i rzadkich włosów z tendencją do przetłuszczania się.






Isana odżywka do włosów z olejkiem babasu.Odżywka ta jest słynna w wizażowo-blogowych kręgach :).Ja jednak dość długo wstrzymywałam się z kupieniem jej,byłam podejrzliwa bo owy specyfik wyglądał mi na kiepską,rzadką odżywkę która nie będzie nadawała się do niczego więcej oprócz golenia nów (BTW,jeżeli nie znacie tego sposobu to polecam :),sprawdza się o niebo lepiej niż golenie w towarzystwie pianki,mydła czy żelu pod prysznic).Okazało się jednak,że odżywka mimo tego,że jest rzadka to bardzo dobrze dogaduje się z moimi włosami.Nawilża,zmiękcza i wygładza.Dobra do metody OMO oraz jako klasyczna odżywka.Mycia nią włosów na razie jeszcze nie przetestowałam.Warto spróbować,kosztuje tylko kilka złotych.


Biosilk Silk Therapy odżywka.Skusiłam się na ta odżywkę zachwycona Silk Fillerem,bez któ®ego nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów.Okazało się,że Silk Therapy to bardzo dobry produkt.Ma rzadką konsystencję,włosy błyskawicznie ją "wypijają" i wydaje się jakby kompletnie znikała z ich powierzchni.Jednak po spłukaniu zdecydowanie widać efekty jej działania.Dobrze odżywia,zmiękcza i po prostu działa.Polecam!






Znacie któryś z tych produktów?Co o nich myślicie?




środa, 28 grudnia 2011

Ulubieńcy grudnia



Witajcie!Święta definitywnie się skończyły.Niektórym jest z tego powodu smutno a niektórzy się cieszą (przyznacie pewnie,że Święta choć miłe bywają czasami męczące ;) ).Wczoraj rozpoczęły się wyprzedarze.Kupiłyście coś fajnego?Ja skusiłam się na marynarkę,t-shirta (który miałam wcześniej upatrzony),sukienkę i torebkę na którą miałam ochotę od bardzo dawna.

Pora na ulubieńców miesiąca.Tym razem są to:

-OPI Tasmanian Devil Made Me Do It.Rewelacyjna koralowa czerwień

-Alterra krem pod oczy z dziką różą.Może nie jest to miłość aż do grobowej deski,ale używałam go codziennie

-Perfecta Cera Mieszana z Q10.Bardzo dobry i tani krem.

-Ziaja Pro Serum Łagodzące.Recenzja w toku :)

-Lolita Lempicka Si Lolita.Ciepły,szarlotkowy ale też nieco wytrawny.Fajny na zimę,nawet taką nieciekawą jak mamy obecnie.

-Hipp oliwka ponadczasowy ulubieniec.Ostatnio z powodzeniem używam do olejowania włosów a one wydają się ją lubić.

-The Body Shop żel pod prysznic Pumpkin Spice

-lip stainy Catrice i Essence.Chociaż trwałością nie imponują specjalnie to sam tego typu produkty uwielbiam i używam bardzo często.Muszę znaleźć jakieś lepsze odpowiedniki.

-MAC MSF Soft & Gentle,szczególnie jako cień.W tym miesiącu często malowałam się połączeniem Make Up For Ever Aqua Cream 13 z MSF i Quarry w załamaniu.Wszystkie te kosmetyki to zdecydowaniu ulubieńcy miesiąca.

-Sally Hansen Lip Laquer błyszczyk.Dostałam w prezencie,okazało się że jest rewelacyjny i od razu kupiłam na allegro więcej.Niedługo o nich napiszę

-Pędzelki Sedona Lace.Nie spodziewałam się,że będą aż tak fajne!




Jacy są wasi ulubieńcy w tym miesiącu?

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Pandoromaniaczki i sroki łase na błyskotki-łączmy się :)!



Pod ostatnim postem jedna z was poprosiła mnie o pokazanie mojej bransoletki Pandora.Pomyślałam więc,że napiszę post w całości poświęcony biżuterii modułowej,którą kocham i wielbię całym sercem.Ktoś kto wymyślił biżuterię,którą można ciągle ulepszać i zmieniać dokupując kolejne elementy był geniuszem.Idealnie wpisał się w kobiecą chęć posiadania błyskotek,kolekcjonowania ich i zbierania kolejnych elementów :).
Moja przygoda z tymi ślicznymi maleństwami zaczęła się około 3 lata temu od bransoletki z charmsami kupionymi w Yesie.Najpierw moja mama sprawiła sobie takie cudo a później i ja się skusiłam.Potem poznałam Lilou,Pandorę (a nawet dwie :) ) oraz Trollbeads na które zachorowałam przez wizażowe forum.Jeszcze tylko kilka koralików Apart i naszyjnik i...kolekcja rozrosła się do całkiem sporych rozmiarów.
Wiem,że komuś głupie może wydawać się wydawanie setek złotych na małe figurki i koraliki,dla mnie jednak są to największe skarby na świecie :).Dzięki temu,że można tworzyć różne kompozycje bransoletki nigdy mi się nie nudzą.W opozycji do innych błyskotek,które noszę przez jakiś czas a potem nie mogę już na nie patrzeć.
Mają też też tą paradoksalną zaletę,że nie są tanie(brzmi jak szaleństwo,ale już wyjaśniam o co mi chodzi).Dzięki temu zakup każdego nowego elementu jest bardzo przemyślany i jest jak małe święto(przynajmniej ja to tak odbieram).
Dodatkowo niezwykle przyjemnie jest dostawać je w prezencie,często dostaje się piękne koraliki na które samemu pewnie nie zwróciło by się uwagi.Charms jest dobry na wszystko,na urodziny,święta,w nagrodę za sukcesy i na pocieszenie.

A teraz moja mała duma czyli kolekcja klejnotów rodowych :)

1.Charmsy.Z Yesa,Apartu,Kruka i Thomasa Sabo.Bransoletka z Yesa.



2.Lilou.Muszę znów zmienić sznurek bo ten wygląda już nieciekawie.



3.Pandora srebrna.Moja ukochana :).Większość koralików na moich obu Pandorach to prezenty.



4.Pandora podwójna skórzana.Tegoroczna zdobycz.



5.Wisiorek do charmsów Apart z moją najnowszą choineczką.



6.Trollbeads.Ubolewam nad tym,że zamknęli stoisko Trollbeads we Wrocławiu :(.Od tamtej pory nic nie dokupiłam bo kupowanie koralików przez internet to zupełnie nie to samo,nie można przymierzyć i poeksperymentować.


7.W tym roku dostałam na urodziny wymarzony naszyjnik do beadsów z Apartu.Obok leży koralik Chamilla,który mam od dawna i do tej pory był na mojej srebrnej Pandorze ale postanowiłam nosić go na naszyjniku.






Lubicie taką biżuterię?Pochwalcie się!

niedziela, 25 grudnia 2011

Kilka zaległych tagów + świąteczny haul :)


Hey!Jak Święta?Wypoczęte?Najedzone?Objrzałyście już wszystkie zaległe filmy/seriale/filmiki na YT?Znalazłyście pod choinką to o czym marzyłyście :)?

Dzisiaj chciałabym zabrać się(nieco leniwie,Święta zawsze rozleniwiają ;) ) za dwa zaległe tagi.
Dziękuję za otagowanie Kamuśxxo,Gretadee85,halloyellow,shopacholic dream,FasOla,Kokosowa Panna(jeżeli otagowałaś mnie i jakoś mi to umknęło,daj znać w komentarzu,uzupełnię listę)


Tag 30 pytań kosmetycznych


1. Ile razy dziennie myjesz swoją twarz?

Dwa razy dziennie,rano i wieczorem.Czasem zdarza się i częściej kiedy np. wracam do domu a potem gdzieś wychodzę,wtedy zmywam makijaż i myję twarz a dopiero potem maluję się raz jeszcze.



2. Jaki masz typ cery?

Mieszana,wrażliwa,podatna na wstępowanie niespodzianek i zaczerwienień.Słowem: kłopotliwa.



3. Co jest obecnie Twoim ulubionym produktem do mycia twarzy?




4. Czy używasz peelingów do twarzy? Jeżeli tak, to jakich?

Używam!Lubię bardzo różne i aktualnie mam w szafce peeling Yves Rocher i Under Twenty 



5. Jakiego kremu do twarzy używasz?

 Kilkunatu różnych na raz.Kremy muszę zmieniać często bo moja skóra lubi kaprysić.



6. Używasz kremu pod oczy? Jeżeli tak, to jakiego?

Tak,aktualnie Alterra z dziką różą i AA Wrażliwa Natura 20+



7. Masz piegi? Jeżeli tak, to gdzie?

Mam,na policzkach.Bardzo je lubię i chętnie miałabym więcej. 



8. Jakiego podkładu używasz?



9. Jakiego korektora używasz?

Pod oczy najczęściej Garnier Roll-on przeciw cieniom pod oczami w kolorze do cery śniadej a na twarz Make Up For Ever Full Cover w kolorze 6



10. W jakiej tonacji jest Twoja cera?

Ciepłej,jest żółta z delikatnymi brzoskwiniowymi tonami.



11. Co sądzisz o sztucznych rzęsach?

Lubię,to świetny pomysł szczególnie na większe wyjścia.



12. Jakiej maskary używasz?




13. Czego używasz do aplikowania makijażu?

Zawsze pędzli(z wyjątkiem aplikowania korektora,który nakładam zazwyczaj palcami)



14. Używasz bazy pod makijaż?

Nie.Nie lubię baz pod makijaż bo jeszcze żadna się u mnie nie sprawdziła



15. Używasz bazy pod cienie?

Tak.Najczęściej MAC Paint Pot.



16. Ulubiony kolor cienia do powiek?

Brąz,złoto,miedziano-brugondowo-fioletowy :P



17. Kredka do oczu czy eyeliner w płynie? 

Kredka,ale tak po prawdzie to bardzo rzadko sięgam po jakikolwiek produkt tego typu.



18. Ulubiona szminka?

Rimmel Airy Fairy i MAC Plumful




19. Ulubiony błyszczyk?

Mam wielu ulubieńców,przepadam np za błyszczykami Avon i Essence 




20. Ulubiony róż?






21. Kupujesz kosmetyki za pośrednictwem internetu? (Allegro, eBay, sklepy internetowe)

Tak,bardzo często. 



22. Kupujesz kosmetyki od ulicznych sprzedawców/na bazarach?

Nie.



23. Zbrodnia w makijażu, której nie możesz przeżyć?

Obrysowywanie czarną kredką całego konturu oka.Brrr...



24. Lubisz kolorowe makijaże?

Lubię,ale trzymam się z daleka od bardzo wyrazistych zieleni czy niebieskości.



25. Jeżeli miałabyś wyjść z domu używając tylko jednego produktu, to co by to było?

Podkład 



26. Wychodzisz z domu bez makijażu?

Bardzo rzadko,zazwyczaj kiedy jestem na wakacjach.Na co dzień raczej nie.  



27. Uważasz, że dobrze wyglądasz bez makijażu?

Nie :) 



28. Chciałabyś chodzić na lekcje wizażu/make up'u?

Bardzo chętnie! 



29. Która firma kosmetyczna jest według Ciebie najlepsza?

Trudne pytanie.Chyba MAC,biorąc pod uwagę że absolutnie wszystko czego spróbowałam jest świetne. 

30. Czy zdarza Ci się niezdarnie nałożyć makijaż?
Oczywiście,że tak.Czasem wszytko idzie nie tak jak się tego chce.








5 Noworocznych Postanowień Kosmetycznych




1.Zacząć używać kredki i eyelinera zdecydowanie częściej!


2.Częściej podcinać włosy.Choćby o ten centymetr.Właśnie skróciłam sporo włosy(o jakieś 6 może 7cm) i widzę,że wyglądają dużo lepiej mimo iż z każdym centymetrem ciężko było się rozstać.Nie obcinałam włosów od roku...W nowym roku chcę odzyskać dawną długość ale bardziej zdrowo.


3.Robić maseczki i peelingi częsciej niż raz w tygodniu.To na prawdę pomaga mi zapanować nad skórą i utrzymać ją w jako takiej kondycji


4.Częściej myć pędzle.Choć to strasznie niemądre,robię to za rzadko.


5.Częściej sięgać po bronzer.Mały drobiazg a tak wiele daje.






Taguję wszystkich,którzy jeszcze tych tagów nie zrobiły.Zostawcie komentarze z linkiem do postów!






A teraz mój mały haul świąteczny :).Pod choinką znalazłam:

Klipsa Pandora w kwiatki.To mój pierwszy klips mimo,że mam Pandorę od ponad półtora roku.Przy okazji pokarzę wam koralik który dostałam miesiąc tenu na urodziny,koszulkę za złotym serduszkiem(o której lubię myśleć,że to fartuch laboratoryjny :) )




Charmsa Choinkę z Apartu.Jest urocza,zawsze chciałam mieć świątecznego charmsa.






Zestaw małych świeczuszek-samplerów Yankee Candle i mały świeczniczek :).Są śliczne,ale mocą zapachu nie dorównując woskom i większym świeczkom.Mimo tego bardzo się z nich cieszę.








Dostałam również śliczne ciepłe skarpetki(mam je teraz na nogach,jestem strasznym zmarźlakiem i lubię spać i chodzić po domu w grubych skarpetach),słodycze oraz uniwersalne talony wymienialne na różne kosmetyczne zachcianki czyli Polskie Złote :)








Co wy dostałyście?Pochwalcie się,uwielbiam takie posty i komentarze.Chyba jakieś wrodzone 
wścibstwo i ciekawość ;)






Ps.Robię małą wyprzedaż na allegro,stopniowo dokładam różne rzeczy.ZAPRASZAM!

sobota, 24 grudnia 2011

Wesołych Świąt!

IMG_4705c.jpg


Kochane,nie jestem i nigdy nie byłam dobra w wymyślaniu zabawnych wierszyków i skomplikowanych życzeń.Dlatego dziś,chciałabym życzyć wam po prostu Wesołych Świąt!Wszystkiego dobrego!

piątek, 23 grudnia 2011

NOTD: OPI Suzy Loves Cowboys






Suzy Loves Cowboys z kolekcji Texas.Piękny,bardzo ciemny brąz(w zależności od światła wygląda czasem jak czarny).Raczej neutralny,brak silnych chłodnych czy ciepłych tonów.Wykończenie bardzo błyszczące,soczyste,niemalże jelly.
Nie jestem wielką fanką brązowych lakierów,ale tan bardzo polubiłam

czwartek, 22 grudnia 2011

Kosmetyczna wishlista

Nie wiem jak wy,ale ja uwielbiam robić listy wszelkiej maści.Najbardziej jednak wishlisty :).Sprawia mi to ogromną frajdę bo porządkując rzeczy które chciałabym mieć czuję trochę jakbym już je miała (brzmi nieco pokrętnie ale myślę,że wiele miłośniczek takich spisów przyzna mi rację).
Dzisiaj podzielę się z wami aktualną wishlistą kosmetyczną.Kolejność raczej przypadkowa.



1.Too Faced Naked Eye Palette.Kocham moją Natural Eye Palette i coś czuję że tą wersję również bym pokochała.



2.bardzo chciałabym przetestować jakieś cienie NARS.Chętnie duo Alhambra albo pojedyncze California.



3.Bazę po paznockie Butter London Nail Foundation.Tyle dobrego o niej słyszałam,strasnie mamm ochotę wypróbować.


4.Zestawy pędzli Sigma Make Me Crazy i Mrs. Bunny.Prządam ich straszliwie i to od bardzo dawna.Niestety nie mogę się przełamać,szczególnie przy obecnym kursie dolara.




5.Essie Dive Bar

http://lolablueblog.com/2011/02/18/essie-dive-bar/

6.Essie School of Hard Rocks

Essie-School-of-Hard-Rocks.jpg

7.Essie Bobbing for bubbles

Essie+-+Bobbing+For+Baubles+006.jpg


8.The Balm Mary-Lou Manizer.Koniecznie!



9.Bare Minerals Mineral Veil


10.Tarte Amazonian Clay róże do policzków.Bardzo bardzo bardzo mam na nie ochotę.Niestety u nas są niedostępne a Tarte nie wysyła do Polski :(.






Jakie kosmetyki znajdują się na waszej wishliście?









wtorek, 20 grudnia 2011

Mistrzowie naturalnego,dziennego makijażu



Nie wiem jak wy,ale ja nie mogę żyć bez wszelkich neutralnych,codziennych kolorów.Bardzo często maluję się moimi ciepłymi złotami i burgundami ale czasem jedyną rzeczą,w jakiej czuję się dobrze są szeroko pojęte neutrale.Czasem każdy bardziej wyraźne kolor wydaje się podkreślać zaczerwienienia,niespodzianki czy też niezbyt wypoczęte oczy.Wtedy sięgam po sprawdzonych mistrzów neutralnego makijażu,którzy zręcznie odwracają uwagę od wad i podkreślają zalety.
Podobnie jest z paznokciami,chociaż szaleję ze wszystkimi możliwymi kolorami tęczy co jakiś czas powracam do spokojnych cielaków ;) i mlecznych kolorów.
Dzisiaj zestawienie moich ulubionych kosmetyków tego typu,produktów które najlepiej sprawdzają się w niezobowiązującym,codziennym makijażu.




1.Oczy:

-MAC Paint Pot Bare Study.Idealna baza pod delikatne kolory.Ładnie połyskuje i ujednolica kolor powieki.

-Make Up For Ever Aqua Cream nr 13.Trochę trwało zanim doszłam z tym produktem do ładu,musiałam nauczyć się go odpowiednio aplikować.Teraz jednak dogadujemy się świetnie.Piękny odcień połyskującego beżu sprawdza się jako trwała baza pod cienie,ale też jako sam cień.Odpowiednio nałożony ma świetną pigmentację i zupełnie inne wykończenie niż MAC Bare Study.

-Yves Rocher kredka do brwi 02 Cedre.Używam jej co prawda codziennie,ale musiałam ją umieścić w zestawieniu bo nic tak nie dodaje twarzy wyrazu w delikatny sposób jak dobra kredka do brwi.

-Yves Rocher Coleurs Nature 01 Brun.Kredek używam bardzo rzadko(chyba powinnam zacząć częściej) ale moją absolutną ulubienicą w neutralnym makijażu jest ta w kolorze ciepłego brązu.Kremowa,napigmentowana,świetnie się rozciera.Zdecydowanie nie jestem fanką czarnych kredek,brąz wypada w takiej roli o niebo lepiej.Podkreśla oko nie zamykając go i nie dając wrażenia skrajnego zmęczenie ;)



2.Cienie

-MAC Quarry,odkryłam ten cień na nowo i jestem zakochana,używam prawie codziennie.Piękny matowy,niejednoznaczny kolor będący miszanką fioletu,różu,brązu i minimalnej ilości szarości.Świetny w załamaniu praktycznie z każdym kolorem.Szczególnie z rozświetlaczem MAC MSF Soft&Gentle i MUFE Aqua Cream nr 13 jako bazą.

-MAC Swiss Chocolate.Mój ulubiony brąz,nadaje się do każdego makijażu a szczególnie neutralnego codzienniaka.

-MAC Naked Lunch to beżo-róż.Trudno o bardziej uniwersalny i delikatny kolor.Must have!

-MAC Vanila to rewelacyjny rozświetlacz pod łuk brwiowy.Neutralny,delikatny i uniwersalny.

-Too Faced Natural Eye.Macie już pewnie dość słuchania o tej palecie ;).Co ja jednak poradzę,że to prawdziwy geniusz,szczególnie w kategorii makijaży neutralnych?Nie znam lepszej palety,z niepokojem patrzę na poziom jej zużycia :(.

-MAC Naked Pigment to również idealny,neutralny waniliowy kolor.Wymarzony do delikatnego makijażu.Mam ochotę umieścić tu też pigment Tan,ale się powstrzymam :P.Bądź co bądź jest nieco zbyt ciepły i wyraźny,żeby się tu znaleźć.


3.Twarz

-MAC MSF Soft & Gentle.Gdybym miała wybrać 10 produktów które są mi niezbędne(swoją drogą muszę zrobić taką kompilację :) ) ,ten rozświetlacz znalazł by się bez wątpienia wśród nich.Mało jest tak uniwersalnych produktów.Piękny na kościach policzkowych,łuku brwiowym,okolicach usta ale także jako cień.Idealny na codzień.Soft&Gentle,kocham cię!

-MAC Mineralize Blush Warm Soul.Tego oto pana też już pewnie macie dość.Od sierpnia,kiedy to go kupiłam zdradziłam go może 4 razy.Świetny do delikatnego makijażu,daje efekt brzoskwniowych,zdrwoych,rumianych policzków.


4.Usta

-Avon Pout i Rimmel Airy Fairy to zdecydowani ulubieńcy.Idealne szminki do delikatnego makijażu.Typowych kolorów nude raczej nie noszę,wolę te bardziej różowe i mleczne lub w odcieniu "my lips but better".Rimmel Nude Delight to moja najbardziej cielista szminka.Często też wybieram MAC Plumful,ale ona nie bardzo nadaje się aby znaleźć się w zestawieniu neutrali.

-w kategorii błyszczyków,lubię i używam różnych.Na wzmiankę zasługują jednak Bell Milky Shake ze względu na piękne kolory oraz Essence Nude XXXL(czy jakoś podobnie ;) )



5.Paznokcie

-OPI Bubble Bath.Śliczny,świeży mleczny róż o zadowalającym stopniu krycia.

-Revlon Nude Chic,mój ulubiony cielisty lakier.Bardzo kryjący,brzoskwiniowe tony ożywiają karnację.Widać,że mam coś na pazurkach(nie lubię efektu paznokci wyglądających jak bez lakieru),ale kolor jest bardzo stonowany i elegancki.Dodatkowo nie widać na nim tak wyraźnie odprysków,więc można pozwolić sobie na nieco dłuższe noszenie tego lakieru ;).




Jacy są wasi codzienni,neutralni ulubieńcy?


niedziela, 18 grudnia 2011

Tag Lakieromaniaczki

Grafika jest dziełem nieocenionej Rrose Sélavy

Właśnie znalazłam na YT lakierowy tag a ponieważ jak doskonale wiecie jestem lakieromaniaczką,postanowiłam go zaanektować na potrzeby bloga.

Oto pytania(pozwoliłam sobie przetłumaczyć,mniej lub bardziej dokładnie i dodać kilka od siebie ;) )

1.Ulubiona marka lakierów
2.Lakiery brokatowe czy kremowe?
3.OPI,China Glaze czy Essie?
4.Jak często zmieniasz kolor lakieru do paznokci?
5.Jaki jest Twój ulubiony kolor?
6.Ciemne czy jasne pazurki?
7.Co masz aktualnie na paznokciach?
8.Czy lubisz matowe wykończenie?
9.Czy jesteś fanką frenchu?
10.Ulubiony zimowy kolor?
11.Za lakierami jakiej marki szczególnie nie przepadasz?
12.Czy używasz lakieru nawierzchniowego?Jaki jest Twój ulubiony?
13.Jakiego koloru lakieru nigdy (lub prawie nigdy) nie nosisz?
14.Czy używasz preparatów podkładowych?Jakie sprawdziły się najlepiej?
15.Ulubione wykończenie lakieru?
16.Wzorki czy prosty,monochromatyczny manicure?
17.Czy lubisz pękające lakiery (kraki ;) )?
18.Jakie lakiery znajdują się aktualnie na Twojej wishliście?
19.Jaki lakier kupiłaś ostatnio?
20.Lubisz dostawać lakiery w prezencie czy kupować je sama?
21.Kiedy zaczęłaś malować paznokcie?

Do zabawy zapraszam wszystkie chętne miłośniczki lakierów,możecie wklejać linki do postów w komentarzach-chętnie poczytam!


Jeżeli chodzi o mnie:

1.OPI,China Glaze i Revlon.Z polskich na pewno Joko.

2.Raczej kremowe,chociaż bywa,że mam wielką ochotę na brokatowy kolor.

3.OPI

4.Bardzo często,czasem codziennie.Na pewno nie rzadziej niż co 3 dni(kiedy to lakier przestaje wyglądać dobrze i zaczynają się poważne odpryski).

5.Korale!Wszelkiej maści!

6.Nie potrafię się zdecydować.Lubię i te i te.

7.OPI I Vant to be A-Lone Star

8.Nie przepadam,zazwyczaj nakładam na matowe lakiery błyszczącą warstwę top coata.

9.French to ładny manicure,ale ze względów praktycznych nie noszę go w ogóle.Odpryski po kilku godzinach niestety murowane :(.Czasem pokuszę się o french na stopach.

10.Nie jestem zwolenniczką silnego rozgraniczania kolorów na letnie czy zimowe.Bez względu na porę roku najchętniej noszę korale.
Wyjątkiem jest kategoria lakierów jesiennych,piękne pomarańcze i burgundy aż się proszą,żeby częściej nosić je tą porą roku :).

11.Nie lubię lakierów Inglot.Są drogie,kiepsko schną,mają niewygody pędzelek i są nietrwałe.

12.Używam,ale nie ortodoksyjnie.Nie mam ulubionego,aktualnie testuję Essie Good to Go.

13.Żółtego.Bardzo nie lubię tego koloru,co ciekawe jednak złoto noszę na pazurkach bardzo chętnie.

14.Używam zawsze,z wyjątkiem momentów kiedy nakładam jasne,frenchowe kolory lub mam atak wielkiego lenistwa i braku czasu :).Nie mam ulubionego lakieru podkładowego,zazwyczaj dobrze sprawdza się w tym celu pierwsza lepsza odżywka do paznokci.

15.Chyba muszę powiedzieć,że kremowe ale bardzo lubię lakiery z odrobiną połysku np. Essie Coat Azure czy Zoya Pasha.Generalnie nie dyskryminuję żadnego wykończenia.

16.Monochromatyczny,na wzorki czy layering decyduję się raczej rzadko.

17.Ani lubię ani nie lubię ;).Podobnie jak w pytaniu wyżej,zazwyczaj maluję paznokcie na jeden kolor i rzadko bawię się w efekty specjalne.Moja miłość do eksperymentów przejawia się raczej w testowaniu wszystkich,nawet najdziwniejszych kolorów,niż w wzorkowych szaleństwach.

18.Szukam jakiegoś ładnego,mlecznego koloru na pograniczu kryjącego i transparentnego.Jest tak wiele kolorów tego typu,że trudno mi będzie odszukać idealny-wszystkie są do siebie podobne ale nie każdy dokładnie taki jak bym chciała.
Chętnie przygarnęłabym też Essie Power Clutch i Lady Like.

19.Mój ostatni zakup to rewelacyjny OPI Tasmanian Devil Made Me Do It.Marzył mi się od bardzo dawna.

20.Wolę kupować je sama bo przy tak ogromnej kolekcji lepiej wiem,czego potrzebuję a co już mam.Nie mniej jednak lakierowy prezent jest zawsze miły :)

21.Zaczęłam bardzo dawno,jeszcze w szkole podstawowej ale przez długi czas używałam tylko lakierów bezbarwnych i frenchowych.Kolorowe lakiery zostawiałam na lato i malowałam nimi tylko paznokcie u stóp.Na poważnie moja przygoda z kolorem zaczęła się w liceum od kilku tanich lakierów w intensywnych kolorach,kupionych na allegro.Potem przyszła kolej na malowanie paznokci tylko i wyłącznie na czerwono,bez przerwy przez ponad rok.





Czekam na wasze posty!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...